Karolina gratulacje

Mysle że wrecz powinnaś powiedziec mężowi o 2 kreskach.
A potwierdzenie lekarza czy wszystko ok. Wcale Cie nie uspokoi. Wiec nie ma co tam iść. Chyba że w PL. To dostaniesz odrazu recepty i inne.
Mysle ze wiara i pozytywne myśli zdziałają cuda

I dotrwasz tych magicznych 9 miesiecy

tego Ci życze.
Jak by było coś wg ciebie nie tak.. typu krwawienie leć od razy na pogotowie. Zrobią badania nawet w tak wczesnej ciąży.
W moim przypadki zaczełam krwawić w 7 tyg. a potem 4 razy w 8 i 14 tyg. Za kazdym razem robili mi badania.
Okazało sie ze mam krwiaka w macicy i w ostatnim usg juz go nie bylo.
Ale jak cokolwiek cie niepokoi idz i zadaj konsultacji. badań.
Aleks chyba nie chca zebyś tu zaglądała za często

Niedługo szefowa będzie musiała znalezc sobie innego do poniewierania...
Verita ja po zwolnienie chodze do mojego rodzinnego. dostaje zwolnienie na miesiac. 2 razy nawet sprawe przez tel załatwiłam.
A gdzie te upały miały być?
U nas 13 st. I chmury wiszą... ja chce słońce.
Towicz gdzie jestes?
--------------------------------------------------------
A co u nas... sprzatamy sprzatamy i sprzatamy.
W zyciu, w mieszkaniu w papierach.
Pisze pisma i takie tam. Zmieniamy prawka na angielskie, Moj P. czeka na kurs dodatkowy na poszerzenie uprawnień.
Wiec dzieje sie sporo nawet tak ze nie miałam siły wieczorem tu zajrzeć.
Adwokaci, konsultacje z urzedami i inne dziady... ale jakos sie trzymamy.
Co do mnie... brzuch nie rosnie.,.. maly jak zawsze, za to mieszkaniec szaleje niesamowicie.
Ciagle zawroty głowy, az do mdlenia.
Wymusilam wizyte u poloznej... i spisały mi ze mam wszystkie mozliwe objawy ciazy.
Oczywiscie sprawdzała tetno i ... co najpierw czkawka... a ona ze to serce... to ja wysmiałam
potem jej podpowiadam ze dziecko jest nizej.. bo czuje...
to wymysliła ze jak dziecko kopneło to to serce.. a ja jej ze kick a nie serce.
I tak po 3 min nie znalazla.
Był ze mna P. i poprosilismy odrazu o formularz zmiany położnej. Wymusiłam dodatkowe badanie krwi bo nie wiadomo
czy przy tych moich wymiotach nie mam jakiejs anemii. Do tego wymusilam dodatkowe usg w 32 tyg.
Zapowiedzielismy zmiane poloznych i tyle.
Chce kogos ze szpitala. a nie z moijej przychodni bo te baby nawet serca nie umieja rozpoznac.
ahhh