olinda
Mama Oli i Olivki
Tajchi- ja leciałam z mała nie cały miesiąc temu i tak w butelce miałam 130 ml i nie robili problemu tylko trzeba przy kontroli bagażów podręcznych im pokazać ze się ma i spróbować jeśli o to poproszą. Poza tym na strefie bezcłowej poprosiłam o gorąca wodę i rozrobiłam sobie kolejna porcje mleczka i zrobiłam herbatkę. tak jak pisałaś trzeba dużo dawać pic dziecku podczas lotu szczególnie przy starcie i lądowaniu. Na pewno dasz sobie rade ludzie pomagają jak się leci z dzieckiem :-) ja miałam gorzej bo leciałam z dwójka 
i dałam rade wiec Tobie minie lot niewiadomo kiedy
czego oczywiście Ci życzymy
aha jak Twój synuś lubi jakaś grzechodke lub zabawkę to weź ze sobą może się przydać
Pozdrawiamy

i dałam rade wiec Tobie minie lot niewiadomo kiedy
czego oczywiście Ci życzymyaha jak Twój synuś lubi jakaś grzechodke lub zabawkę to weź ze sobą może się przydać
Pozdrawiamy
Ostatnia edycja:
w czwaretk ide na wizyte i sie dowiem czy maluch sie przekrecil czy nie
mam wielka nadzieje ze tak