reklama

Ciężarne na Wyspach

Ze mna to cos chyba nie tak. Jak mnie boli to wszystko razem, a potem cisza i gdyby nie problemy podczas snu, wszystko byłoby ok. Krocze bolalo, ale tylko przez dwa ostatnie dni i koniec:)

paula7- juz niedlugo koniec, jeszcze tylko kilka tygodni ,dasz rade:))
mamunia2- nie wiem sama juz co sadzic o tym masazu, bo podobno moge sie na niego nie zgodzic. Z tego co czytalam, to podobno gorszy bol niz ten przy porodzie. Poza tym tobie wykonywano go na rutynowej wizycie, a mnie zaproponowano, ze jesli dziecko nie pojawi sie w normalnym terminie, to przyjda do mnie do domu!!! Jakos tak nie wyobrazam sobie siebie i poloznej w moim malzenskim łóżku...grrrrrrrrrrrrrr

Milego dzionka:)
 
reklama
Hejka :-)
Ten masaz rzeczywiscie do przyjemnosci nie nalezy....:no::no: mialam go 2 razy, ale zeby gorszy od boli porodowych, to nieee.....:no::-D Dacie rade.

A moj Oliwierek cala noc mi wymiotowal dzis. Kurcze, martwie sie, bo to zawsze takie zdrowe dziecko bylo, a ostatnio ciagla cos.... Ide i tak za chwile do lekarza w sprawie pigulek, wiec przy okazji zapytam, co z malym robic....:confused::confused:

Trzymajcie sie, milego dnia :-)
 
Witajcie!
Myleene- wiadomo,że to jest sprawa indywidualna i nie musisz się godzić ale to trwa naprawde tylko chwilę i w moim przypadku zapoczątkowało poród i szczerze strasznym bólem bym tego nie nazwała a już do porodowego to grzech porównywać:tak:. A Ja się zgodziłam bo 4 dni pózniej miałam zaplanowane wywołanie porodu a tego bardziej chciałam uniknąć;-). Przemyśl sobie to na spokojnie i na pewno sama najlepiej będziesz wiedziała co jest dla Ciebie najlepsze:tak:. A może wcale nie będziesz musiała podejmować żadnych decyzji bo dzidzia Cię uprzedzi:-). życzę Ci tego z całego serca.
 
A u nas dzisiaj była tragiczna noc, położyłam się o 00:30 a chłopakom coś się pomyliło i wstali o 4:30:szok:, a do tego w nocy co chwilę się budzili:szok:.
Byłam wczoraj u gina i trochę mnie zdołował, skierował mnie na usg piersi bo mam znowu jakiś guzek, a do tego powiedział, że muszę koniecznie usunąć nadżerkę, której nigdy wcześniej nie miałam no i jakoś tak się boję no i znowu kasa jakieś 800 do 1000zł:wściekła/y:.
 
A u nas dzisiaj była tragiczna noc, położyłam się o 00:30 a chłopakom coś się pomyliło i wstali o 4:30:szok:, a do tego w nocy co chwilę się budzili:szok:.
Byłam wczoraj u gina i trochę mnie zdołował, skierował mnie na usg piersi bo mam znowu jakiś guzek, a do tego powiedział, że muszę koniecznie usunąć nadżerkę, której nigdy wcześniej nie miałam no i jakoś tak się boję no i znowu kasa jakieś 800 do 1000zł:wściekła/y:.
A Ty w Polsce jesteś? Bo tu mi nikt do c... nie zaglądał, a piersi w U.K. też mi nikt nie badał.


Alex oj zdrówka dla Oliwierka napisz jak się czuje i co lekarz powiedział?
 
mamunia nie martw sie na zapas, na pewno to falszywy alarm;-):-) a co do nadzerki to skonsultowalabym sie z innym lekarzem:tak:ja tak mialam w polsce pare lat temu, jeden stwierdzil ze mam i juz chcial usuwac w swojej prywatnej klinice za niemala kase a jak poszlam do innego to mi powiedziel ze ja zadnej nadzerki nie mam:wściekła/y::tak:
 
Czesc dziewczyny :-)
Witam wszystkie nowe kolezanki :-D i Monika gratuluje slicznego Kacperka.
Wczoraj wrocilismy z Polski, tak szybko zlecialo w tej Polsce, ale na szczescie udalo sie wszystko zalatwic. Bylam na USG w polsce i mam zdjecie dzidzi :-) jak dorwe sie do skanera to je wam wkleje, niestety plec nadal nie znana, bo nasze malenstwo dokladnie sie stupkami zakrylo :-D. A jak super bylo na tym USG, widzielismy jak sie rusza i raczke, TAKIE SLODKIE:-) Normalnie sie zakochalam he he:-D A tak poza tym to udalo nam sie zalatwic w urzedzie termin slubu na 2 maja, wiec niedlugo bede zonka:-D. A moj przyszly maz jak zobaczyl na usg malenstwo to widac bylo ze tez sie zakochal i tak na serio do niego dotarlo ze bedzie tata he he.
A wlasnie dziewczyny powiedzcie mi, bo na usg lekarz powiedzial mi ze teraz jestem w 17 tyg i ze nie mam prawa czuc ruchow dziecka, ale ja sobie dam leb uciac ze je czuje. Tym bardziej wieczorkiem jak sie poloze to wnetrznosci mi same skacza:-D wiec juz sama nie wiem.
Pozdrowka
 
Witaj z powrotem Matisek :-)
Lekarz jakis glupol, ja pamietam dokladnie, i nawet to sobie na pamiatke zapisalam, ze pierwsze ruchy poczulam ok 15 tygodnia, takie jakby bulgotanie...:tak::tak::-)
Szkoda, ze dzidzia sie nie odkryla, ale moze juz na nastepnym usg bedziecie wiedziec....:confused::-)
Acha i gratulacje dla przyszlej pary mlodej....:tak::-):-D

Medio- lekarz nic madrego nie powiedzial, poza tym, zeby duzo pic dawac....:sorry2: Tyle to i ja wiedzialam. Maly spi i w ogole jest taki przygaszony- nie to samo dziecko....:-(
 
Melka79 dzięki za słowa otuchy:blink:.
Medio ja w polsce jestem do połowy maja chyba kiedyś wam pisałam, a może nie:confused:, może mi sie coś pomyliło. No ale tak czy inaczej nie mogę się doczekać powrotu do domu, strasznie tęsknię:-(.
 
reklama
Alex oj Kochany Oliwerek, meczy się, niech szybko wraca do zdrówka słodkie Maleństwo.

Mamunia2 fajnie Ci, w Polsce sobie siedzisz, a tu widze tęsknisz.Ja kiedys miałam wypalaną nadżerke, nie martw sie, nic wielkiego, idź zrób i bedziesz miała z głowy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry