coffee
Fanka BB :)
hejka
ja mialabym sie ok bo z mdlsciami ciut lepiej ale jeszcze mnie muli...zwlaszcza wieczorem i ten wstretny smak w buzi
apetyt mam na miesa i zimne i soczyste jak ktoras napisala jem lody i owoce...
wczoraj bylam u ginekologa ale to tylko rozmowa byla o porodzie bo to tutaj inaczej dziala niestety...a ze pierwszy mialam z narazeniem zycia to chyba chca mnie na cesarke jednak ale chca list ze szpitala w POlsce co dokladnie ze mna sie dzialo a ja nie wiem czy po 7 latach cos mi napisza
w czwartek ide na usg i strasznie sie denerwuje czy aby wszystko ok z dzidzia...zwlaszcza ze biore serotonine...mowia tu mi lekarze ze bezpiecznie ale ja sie denerwuje okropnie
do tego moja mama i moj synus wyjechali na miesiac do Polski i strasznie tesknie...ale mam nadzieje jakos zleci bo maz ma od piatku wolne 10dni...i jeszcze bedzie remont w domu robil ..bleeee.ale potem czysto bedzie i przyjemnie
a od 3 miesiecy mialam spokoj i nagle mnie zlapal atak paniki w zeszly czwartek i teraz jestem znowu zalekniona bo boje sie byc sama
ja mialabym sie ok bo z mdlsciami ciut lepiej ale jeszcze mnie muli...zwlaszcza wieczorem i ten wstretny smak w buzi
apetyt mam na miesa i zimne i soczyste jak ktoras napisala jem lody i owoce...
wczoraj bylam u ginekologa ale to tylko rozmowa byla o porodzie bo to tutaj inaczej dziala niestety...a ze pierwszy mialam z narazeniem zycia to chyba chca mnie na cesarke jednak ale chca list ze szpitala w POlsce co dokladnie ze mna sie dzialo a ja nie wiem czy po 7 latach cos mi napisza
w czwartek ide na usg i strasznie sie denerwuje czy aby wszystko ok z dzidzia...zwlaszcza ze biore serotonine...mowia tu mi lekarze ze bezpiecznie ale ja sie denerwuje okropnie
do tego moja mama i moj synus wyjechali na miesiac do Polski i strasznie tesknie...ale mam nadzieje jakos zleci bo maz ma od piatku wolne 10dni...i jeszcze bedzie remont w domu robil ..bleeee.ale potem czysto bedzie i przyjemnie
a od 3 miesiecy mialam spokoj i nagle mnie zlapal atak paniki w zeszly czwartek i teraz jestem znowu zalekniona bo boje sie byc sama
.
. Ale skoro mówił że wszystko dobrze to może mocz też
. Zresztą w czwartek wizyta u położnej to jej spytam. Zastanawia mnie tylko jedno: dlaczego oni ani razu nie badali mnie dowcipnie?! Na szczęście byłam badana w Polsce, ale gdyby nie to to pewnie bym się już martwiła czy tam wszystko gra.

no i mam chwilke zeby dopisac:-)
Jest tam recepcja,ale w niej siedzi ktos tylko od 9 do 17 i tylko od poniedzialku do piatku.