alex3meyer
Matka gagatka
A jesli o mnie chodzi, to nie bylo morfiny, tylko jakies srodki przeciwbolowe w tabletkach. I pamietam, ze jedne byly slabsze, a drugie mocniejsze, wiec jak bolalo a te slabsze nie lagodzily bolu, to pielegniarka dawala te mocniejsze. Ale ja tylko raz poprosilam. A o karmienie tez bym sie Medio nie martwila. Mnie Oliviera przystawili do piersi pare minut po urodzeniu i karmie do tej pory, nie bylo tu akurat zadnego problemu. Glowa do gory :-)
Katarzyna_s- daj zaraz znac.Trzymamy kciuki
Katarzyna_s- daj zaraz znac.Trzymamy kciuki



