agatakat, juz Ci pisalam na listopadzie

masaz ktory jednak mialam wczoraj w nocy.. troszke bolal ale nie bardzo.
joasia, dziekuje za zyczenia

to rzeczywiscie byly moje imieninki wczoraj

a snajpera sobie dodalam do ulubionych stron, moze wykorzystam w przyszlosci, nie wiedzialam, ze takie cos istnieje
mamcia, sacza.. ale jeszcze jestem w domku, skurcze mam dosyc zadko narazie.. poczekam jeszcze troszke i jak nic sie nie zmieni to poskacze na pilce.. wezme kapiel.. moze rozkrece.. a jak nie.. to mam jutro byc w szpitalu o 8 rano na wywolanie.