reklama

Ciężarne na Wyspach

agatakat, juz Ci pisalam na listopadzie :) masaz ktory jednak mialam wczoraj w nocy.. troszke bolal ale nie bardzo.

joasia, dziekuje za zyczenia :) to rzeczywiscie byly moje imieninki wczoraj :) a snajpera sobie dodalam do ulubionych stron, moze wykorzystam w przyszlosci, nie wiedzialam, ze takie cos istnieje :)

mamcia, sacza.. ale jeszcze jestem w domku, skurcze mam dosyc zadko narazie.. poczekam jeszcze troszke i jak nic sie nie zmieni to poskacze na pilce.. wezme kapiel.. moze rozkrece.. a jak nie.. to mam jutro byc w szpitalu o 8 rano na wywolanie.


elzu to kochana tzrymamy za ciebie mocno kciuki poskacz wykomp sie to ci pomoze wiem cos o tym!!!!!!!!!! i informuj nas tu w miare mozliwosci ,ale sie ciesze jak głupia ehheehh

Agata- rewelka kochana ten przewijak wy to macie oko no ja tez zaczne po swietach poszukiwania
 
reklama
Ja urodziłam Filipa przez CC dzień po terminie. Miałam CC ponieważ jak leżałam na plecach to mnie strasznie ramie bolało, na bok nie pozwalali mi się przekręcić bo słabło tętno Filipa. No ale najgorsze było to, że poród miałam wywoływany, bo w 2 ostatnich tyg. przed terminem miałam wysokie ciśnienie i lekami się niechciało uregulować. Rozwarcie poste powało najpierw powoli około 1 cm co 1-2 godzin. Potem troche przyśpieszyło, ale na 9cm stanęło kompletnie i szyjka zaczęła mi puchnąć, do tego Filip nie ustawił się w prześwicie, tylko główkę przesuną lekko na bok i wyleźć nie chciał. Przyszedł ginek i zaproponował CC, przy czym powiedział, że jeśli się uprę to moga małego przekręcać. Nie upierałam się. Dodam jeszcze, że miałam CC w znieczuleniu miejscowym i A. mógłbyć cały czas przy mnie na sali operacyjnej. Cięto mnie w poprzek na lini bikini. Rana pięknie zagoiła się w ciągu 24h. Wstałam sama po około 18godzinach. CC miałam o 14.38 w poniedziałek, a we wtorek przed południem mogłam iść już do domku z Filipkiem.
 
Agatakat Twój przewijak też super. Ja też wolałam taki zamykany ale nie udało mi się namierzyć,a ten co ja kupiłam to chodził nieco drożej,może dlatego,że jest z wanienką w komplecie. Zresztą i tak mamy farta,ze w tym kraju żyjemy a nie w PL bo tam nawet używki na allegro chodzą w obłędnych cenach.
Pinka i Mamcia ja polecam ebaya czy gumtree bo jak się poświęci parę dni na śledzenie ogłoszeń to można naprawdę super rzeczy znaleźć za grosze. Ja kilka dni temu wklejałam linka do wózka jaki kupiliśmy -z gumtree za 140 w stanie idealnym. Wiadomo,ze nie zawsze sa takie rzeczy jak się chce ale wystarczy codziennie zaglądać i szukać bo warto.
 
My mamy taki przewijak nakładany na łóżeczko i uzywaliśmy go mniejwięcej dokiedy Filip skończył 5 miesięcy. Cięzkie życie bez niego, ale wiadomo bezpieczeństwo ważniejsze ;)
Mosses basket dostaliśmy od znajomych po ich synku, ale Filipowi nie podpasował i nielubiał w nim leżeć. Mam nadzieję, że kolejna dzidzia sie do niego przyzwyczai.
 
elzu juz tylko pare godzin i bedziesz tulic malenstwo :)) tez chce, nie moge sie juz doczekac! oni tutaj wlasnie tak maja ze daja 24 godz od odejscia wod na rozkrecenie sie akcji, a potem dopiero dzialaja :) ale kto wie masz jeszcze cala sobote, pewnie sie rozkreci :)
pandorka moja siostra az tak dobrze nie wspomina tutaj cesarki.. wiadomo ze jest duzo lepiej niz w pl, ale szwy ktore jej zalozyli mialy byc rozpuszczalne i wcale jej sie nie rozpuscily, rana sie nie goila i az sie jakis krwiak pod skora kolo rany robil.. ale wydaje mi sie ze to zalezy od osoby, jej sie zawsze bardzo latwo siniaki robily :) wiec pewnie taka tendencja
joasia moja siostra bez przerwy jest na ebay :P czasami nawet kupuje wozki na carbootfair i potem pierze wszystko i czysci i sprzedaje za wiecej kasy na ebay ;) a wydaje mi sie, ze w pl ludzie tak chetnie uzywanych rzeczy nie kupuja.. w pl ludzie maja taka mentalnosc ze jak juz cos kupic to uzywac az do zdarcia :)) ale znam tez osoby ktore uzywaja allegro tak samo czesto jak ja ebay ;)

co do koszykow to rzeczywiscie nie wszystkie dzieci je akceptuja, ale to jest wygodne dla rodzica zeby taki koszyk ulozyc przy lozku, wtedy jedno spojrzenie i juz sie widzi co maluszek robi.. np moja siostra mialam schize i ciagle wstawala sprawdzic Malego co robi w lozeczku , a gdyby miala taki koszyk to problem bylby z glowy
 
No ja z koszyka rezygnuje bo mam mlodego psa i boje sie ze skoczy i przewroci taki koszyk, jak bede chciala mala polozyc w livingu to poloze do wozka :) a w sypialni w lozeczku :) Co do CC to moje znajome wspominaja bardzo dobrze :) ja wiem ze gorzej niz w Pl byc nie moze a wiec jestem dobrze nastawiona :))
Dziwi mnie to ze tu tak dlugo pozwalaja sie saczyc woda plodowym :/ ja to bym sie martwila ze wkoncu dziecku ich zabraknie :/
 
Ostatnia edycja:
pandorka moja siostra az tak dobrze nie wspomina tutaj cesarki.. wiadomo ze jest duzo lepiej niz w pl, ale szwy ktore jej zalozyli mialy byc rozpuszczalne i wcale jej sie nie rozpuscily, rana sie nie goila i az sie jakis krwiak pod skora kolo rany robil.. ale wydaje mi sie ze to zalezy od osoby, jej sie zawsze bardzo latwo siniaki robily :) wiec pewnie taka tendencja

Mnie się zagoiło super i tylko chyba cm szwów mi się nie rozpuścił, ale to po 10 dniach sama sobie ściągnęłam ;)

co do koszykow to rzeczywiscie nie wszystkie dzieci je akceptuja, ale to jest wygodne dla rodzica zeby taki koszyk ulozyc przy lozku, wtedy jedno spojrzenie i juz sie widzi co maluszek robi.. np moja siostra mialam schize i ciagle wstawala sprawdzic Malego co robi w lozeczku , a gdyby miala taki koszyk to problem bylby z glowy

My mieliśmy Filipa w swojej sypialni przy łóżku, ale w łóżeczku do ukończenia mniejwięcej 5 miesięcy, potem przestawiliśmy go do nursery.

No ja z koszyka rezygnuje bo mam mlodego psa i boje sie ze skoczy i przewroci taki koszyk, jak bede chciala mala polozyc w livingu to poloze do wozka :) a w sypialni w lozeczku :) Co do CC to moje znajome wspominaja bardzo dobrze :) ja wiem ze gorzej niz w Pl byc nie moze a wiec jestem dobrze nastawiona :))
Powiem szczerze, że się nie dziwię. Mój popaprany labrador szaleniec zalizałby chyba z miłości. No i ciekawski jest taki, zebasket na bank wylądowałby na podłodze a dziecko razem z nim :/
 
reklama
U mnie skurcze co 20 min, potem np jeden po 40 pozniej 10 i znowu 20.. zapowiada sie beznadziejna noc :( chyba bede spac na kanapie, bo do lozka nie ma sensu.. wiem ze i taknie zmroze oka.. boje sie tego wywolania jutro jak nie wiem co :(

A... co do saczenia sie wod.. to u mnie wiecej niz 24h wychodzi, bo zaczelo sie o polnocy a kaza mi przyjsc o 8 rano czyli 24h + 8h.. :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry