dlaczego?
jak masz wyjąć dziecko I nachylasz się z przedniego siedzenia to faktycznie bezpieczniej

ja jeżdżę z tyłu ale zapitea po środku jak trzeba. A jak śpi to przepinam się na bok.
choroba lokomocyjną u mnie też o nie jest wesoło. Ja nie wiem jak Ty to sobie wyobrażasz...może Kajtek bedzie z tym oki

ale u nas ktoś muu jechac z nią bo inaczej sie drze.
poczekamy zobaczymy

Natalka też do 8 mca jeździła...potem na drzemkę oki ale poza tym bywa ogień....
samo to że siedzusz z tyłu, zagadujesz i zabawiasz daje dużo.
Ja jeżdżę sama z Natka do rodziców i bywa rzeźnia bo drzemka za kroyka bo korek itp. drze się wtedy jak nigdy I to jest mega darcie. Obyś tego nie doświadczyła choć obawiam się że większość dzieci ma taki epizod. Natalce to niestety trwa...nie wiem może nowy fotelik nie jest wygodny ch..g..wie...