Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja bym chciała siedzieć z przodu ale to się okaże w praktyce. Tym bardziej, że ja autem to tylko 1 w tygodniu z mężem po zakupy. Czasami do szkoły mnie podwiezie. I raz w roku w góry. Więc nie wiem czy mała nie będzie się bała bo nie będzie jeździć.O widzisz. Nawet o tym nie pomyślałam. To teraz mam już dwa powody żeby siedzieć z przodu
. Moja choroba lokomocyjną i bezpieczeństwo
![]()
Ja nie wiem czy mój wózek jest dobry czy nie, bo przecież to mój pierwszy i nie mam porównania. Tylko mogę ci powiedzieć że moja siostra mówiła że jest bardzo fajny i się w lekko go prowadzi, a ona miała już dwa wózki, to ma jakieś porównanie. Kupiłam Roan bloom, jakaś polska firma. Spacerówki jeszcze nie używałam więc nie mogę nic powiedziećjuż się i tak pogodziłam że spacerowke później będę oddzielnie kupowac. Te z zestawów są w większości ciężkie... Więc tak czy siak patrze na gondole kupując wozek
Aha, no nie wiadomo jak to będzie u ciebie, bo z dziećmi to nigdy nic nie wiadomo. Ja z moim szogunem zaczęłam jeździć jak skończył miesiąc. Takie małe trasy, a to do siostry, a to do fizjoterapeuty, albo jakaś galeria. W sumie nie dalej jak 30-40 km z nim jeżdżę. Na szczęście mały lubi jeździć autem. Mam takie lusterko zawieszone żeby go widzieć i on cały czas w nie patrzyJa bym chciała siedzieć z przodu ale to się okaże w praktyce. Tym bardziej, że ja autem to tylko 1 w tygodniu z mężem po zakupy. Czasami do szkoły mnie podwiezie. I raz w roku w góry. Więc nie wiem czy mała nie będzie się bała bo nie będzie jeździć.
bo? W sensie jesli jedziesz zapieta pasamo to sorki, ale dlaczego nie jest bezpiecznie? Pierwszy raz o tym slysze.no taki byl plan ale jakby na wakacje jechać to walizki nie ma gdzue już wsadzić.
Facet w sklepie jak zaszłam popatrzeć na art dzieciowe mnie złapał i szkolenie robil z fotelików... Ze absolutnie mam nie siadać z dzieckiem z tyłu jeśli zależy mi na bezpieczeństwie...![]()
a jak jedziesz z przodu, a masZ malutkie dziecko z tylu i np jedziesz autostrada, ono zaczyna plakac to co robisz? Zatrzymujesz sie gdziekolwiek? Przeciez to bez sensu totalnie.Też tak gdzieś czytałam.
Ponoć jest to bezpieczniejsze dla Matki. Jak jedziesz z tyłu to nachylasz się do dziecka i nie siedzisz poprawnie /nie masz poprawnie założonego pasa. I tam jeszcze coś było
No a jak siedzisz z tyłu to co zrobisz jak zacznie płakać? Ewentualnie dasz smoczka ,ale to tylko jak dziecko smoczkowe.a jak jedziesz z przodu, a masZ malutkie dziecko z tylu i np jedziesz autostrada, ono zaczyna plakac to co robisz? Zatrzymujesz sie gdziekolwiek? Przeciez to bez sensu totalnie.
W sensie rozumiem teorie, ale nijak ma sie to do praktyki.
dlaczego?no taki byl plan ale jakby na wakacje jechać to walizki nie ma gdzue już wsadzić.
Facet w sklepie jak zaszłam popatrzeć na art dzieciowe mnie złapał i szkolenie robil z fotelików... Ze absolutnie mam nie siadać z dzieckiem z tyłu jeśli zależy mi na bezpieczeństwie...![]()
jak masz wyjąć dziecko I nachylasz się z przedniego siedzenia to faktycznie bezpieczniejTeż tak gdzieś czytałam.
Ponoć jest to bezpieczniejsze dla Matki. Jak jedziesz z tyłu to nachylasz się do dziecka i nie siedzisz poprawnie /nie masz poprawnie założonego pasa. I tam jeszcze coś było
choroba lokomocyjną u mnie też o nie jest wesoło. Ja nie wiem jak Ty to sobie wyobrażasz...może Kajtek bedzie z tym okiO widzisz. Nawet o tym nie pomyślałam. To teraz mam już dwa powody żeby siedzieć z przodu
. Moja choroba lokomocyjną i bezpieczeństwo
![]()
poczekamy zobaczymyAha, no nie wiadomo jak to będzie u ciebie, bo z dziećmi to nigdy nic nie wiadomo. Ja z moim szogunem zaczęłam jeździć jak skończył miesiąc. Takie małe trasy, a to do siostry, a to do fizjoterapeuty, albo jakaś galeria. W sumie nie dalej jak 30-40 km z nim jeżdżę. Na szczęście mały lubi jeździć autem. Mam takie lusterko zawieszone żeby go widzieć i on cały czas w nie patrzy![]()
samo to że siedzusz z tyłu, zagadujesz i zabawiasz daje dużo.No a jak siedzisz z tyłu to co zrobisz jak zacznie płakać? Ewentualnie dasz smoczka ,ale to tylko jak dziecko smoczkowe.
A jak jest samotna matka i ciągle jeździ sama?
Dzieciak płacze, szukasz miejsca i stajesz autem, chyba żaden problem![]()
Ja z choroba lokomocyjna siedze z Misia z tylu.Nawet nie xhxe wiedziec jakby sie zachowywala siedzac sama tylem do kierunku jazdy.no i z zasnieciem.ja ja karmie jak jedziemy i ona zasypia.O widzisz. Nawet o tym nie pomyślałam. To teraz mam już dwa powody żeby siedzieć z przodu
. Moja choroba lokomocyjną i bezpieczeństwo
![]()