• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Ja wczoraj byłam z Natalka u kontroli. Natalka cały czas mega postęp. Według lekarzy niczym nie odchodzi od zdrowych dzieciaczkow. To chyba wpływ diety. Jelita to nasz rozum. Wyjechałyśmy o 5 rany z oddziału wyszłam po 14 tej. Tylko dzieciaków do przyjęcia na różne oddziały. Zanim weszłam na oddzial przesiedziałyśmy 5 h w rejestracji. PoNiej była galeria. Smyk lala super wypRedaze. O kupiliśmy się. U mnie Sajgon. Natalka zabiera wszystkie zabawki Basi. Basia nie ch e oddać i tak się siłują a później rycza. Natalka znowu szczelila Basi w buzie. Robi się coraz trudniej. Łukasz ma dzisiaj urodziny. Tym razem kupiłam wczoraj torta w Sowie. W domu od 6 rano rozpierd.....llll - pakuje nas wszystkich nad morze. Jutro jedziemy!!!!!!!
 
reklama
Noooo bardzo ładnie ale wiesz co wcale mi nie było głupio. U nas takie chrzciny się robi. Ja pół życia się nachodziłam na chrzciny, komunię. Dużo tego było. Mam dwóch braci którzy mają dzieci i kuzynostwo też dzieciate. Nie chciała bym zliczać tego ile ja dałam. To teraz oddwaja hahahaha
no dokładnie ja też czekam ile dadzą czy tylko w gadce mądrzy hahahhaha
 
Jprdl byłam na kolejnej biopsji. Lekarz pomylił opisy, znaczy usunął zmianę na godzinie 10 a opis zrobił na 12. No i kur.... wbił się jeszcze raz na 10, usunął krwiaka i zrobiło się nerwowo. Prawie padłam z wrażenia. Bolało jak diabli. Zrobił kolejną biopsję całe szczęście tym razem nic nie czułam, dał podwójne znieczulenie.
Jedne co dobre to zmiana z godziny 10 to włókniak. Zatem wybaczam pomyłkę w opisie.
Wyniki lekarz podejrzał bo oczywiście jeszcze ich nie mam! Dopiero 29 lipca mam wizytę u ginekologa. Troszkę to denerwujące , bardzo długo trzeba czekać.
No nic , najważniejsze że jeszcze trochę pożyje 🤪
 
Jprdl byłam na kolejnej biopsji. Lekarz pomylił opisy, znaczy usunął zmianę na godzinie 10 a opis zrobił na 12. No i kur.... wbił się jeszcze raz na 10, usunął krwiaka i zrobiło się nerwowo. Prawie padłam z wrażenia. Bolało jak diabli. Zrobił kolejną biopsję całe szczęście tym razem nic nie czułam, dał podwójne znieczulenie.
Jedne co dobre to zmiana z godziny 10 to włókniak. Zatem wybaczam pomyłkę w opisie.
Wyniki lekarz podejrzał bo oczywiście jeszcze ich nie mam! Dopiero 29 lipca mam wizytę u ginekologa. Troszkę to denerwujące , bardzo długo trzeba czekać.
No nic , najważniejsze że jeszcze trochę pożyje 🤪
Włókniak, jeeeeaaaaa❤️❤️❤️. Strasznie się cieszę, bo wiem ze swojego doświadczenia, co przeżywałaś❤️.
Już po urlopie?
 
Włókniak, jeeeeaaaaa❤️❤️❤️. Strasznie się cieszę, bo wiem ze swojego doświadczenia, co przeżywałaś❤️.
Już po urlopie?
Dziękuję za troskę ❤️ jeszcze powtórka z rozrywki.
Urlop całkiem niezły, tylko na sztormowa pogoda nas wkurzała. Jak czas było odjeżdżać to zrobiło się gorąco. Nie mogliśmy dłużej zostać:( Ja na biopsję, mąż miał umówione ostatnie ekipy na budowie, za tydzień możemy rozpocząć przeprowadzkę 😍
Jak Kajtuś, chodzicie jeszcze na rehabilitację?
 
Jprdl byłam na kolejnej biopsji. Lekarz pomylił opisy, znaczy usunął zmianę na godzinie 10 a opis zrobił na 12. No i kur.... wbił się jeszcze raz na 10, usunął krwiaka i zrobiło się nerwowo. Prawie padłam z wrażenia. Bolało jak diabli. Zrobił kolejną biopsję całe szczęście tym razem nic nie czułam, dał podwójne znieczulenie.
Jedne co dobre to zmiana z godziny 10 to włókniak. Zatem wybaczam pomyłkę w opisie.
Wyniki lekarz podejrzał bo oczywiście jeszcze ich nie mam! Dopiero 29 lipca mam wizytę u ginekologa. Troszkę to denerwujące , bardzo długo trzeba czekać.
No nic , najważniejsze że jeszcze trochę pożyje 🤪
super wiesci! Mam nadzieje, ze juz bedzie spokojniej 😁
Cieszysz sie przeprowadzka?
 
Jprdl byłam na kolejnej biopsji. Lekarz pomylił opisy, znaczy usunął zmianę na godzinie 10 a opis zrobił na 12. No i kur.... wbił się jeszcze raz na 10, usunął krwiaka i zrobiło się nerwowo. Prawie padłam z wrażenia. Bolało jak diabli. Zrobił kolejną biopsję całe szczęście tym razem nic nie czułam, dał podwójne znieczulenie.
Jedne co dobre to zmiana z godziny 10 to włókniak. Zatem wybaczam pomyłkę w opisie.
Wyniki lekarz podejrzał bo oczywiście jeszcze ich nie mam! Dopiero 29 lipca mam wizytę u ginekologa. Troszkę to denerwujące , bardzo długo trzeba czekać.
No nic , najważniejsze że jeszcze trochę pożyje 🤪
no to super smae dobre wieści wyniki plus nowy DOOOOM ❤️
 
reklama
Dziewczyny od kiedy Wasze dzieciaczki podnosiły już tak ładnie główkę na brzuchu? U nas położenie na brzuchu to płacz🤦‍♀️
u mnie rodzony 25.09 a dopiero w grudniu ładnie trzymał główkę. Bardzo pomaga zwinięty ręcznik pod ramionami
 

Załączniki

  • F0184E25-61AC-40C9-A46F-73DA445900B1.jpeg
    F0184E25-61AC-40C9-A46F-73DA445900B1.jpeg
    1,4 MB · Wyświetleń: 93
  • E6F7A278-C501-4E86-9406-6836AB99DCF9.png
    E6F7A278-C501-4E86-9406-6836AB99DCF9.png
    879,3 KB · Wyświetleń: 88

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry