Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Nie sadze, żeby roczne dziecko wykazywało się takim myśleniem abstrakcyjnym. Będę długo płakać to mama przyjdzie. Dla dziecka w tym wieku poczucie czasu jest pojęciem względnym.Wiesz jak już dziecko się zaadaptuje powiedzmy po miesiacu mniej wiecej i ma gorszy dzień to póki sobie w miarę radzą to ok. Wiadomo długotrwały płacz i stres powoduje szkody dla zdrowia wiec wtedy też bym chciała zeby dzwoniły, choć wg mnie to 1 ryzyko że dziecko ogarnie że jak będzie płakać to wyjdzie że żłobka 2 wg mnie wtedy na ten zlobek nie jest faktycznie gotowe.
Ale w okresie adaptacji to sorry, zimny chów to nie dla mnie o mojego dziecka.
Ale ponoc nasz zlobek to mercedes wśród żłobków wg jakiejś opinii wyczytałamma w zasadzie same dobre opinie i po ciociach widać że wiedzą co robią.
Biedulko.Zobaczysz Natalka bedzie sie dobrze bawic.Krzywda sie jej noe stanie a 1.5 godz.minie jak minuta.poszla z Tata do żłobka ...a ja ryczę, strasznie sie boję, że będzie jej źle![]()
Hehehe moje tez nie plakalo i nie zauwazylo nawet kiedy wyszlam a hakiegos podekscytowania moha osoba tez nie bylo jak pi nia przyszlam.Takze ten...No i były 2 godziny. Sabina nawet nie płakała a Janina no, cóż był czas przywyknąć… do myśli, ze tutaj nie będzie łatwo.
Dzisiaj sobie uświadomiłam jak ja nie lubię adaptacji i tych small talk z rodzicami. Nie kumam tego klimatu i jak zwykle muszę coś jeb.naćNo, cóż był czas przywyknąć.
A i tak sobie myśle, ale ja wyrodna matka skoro moje dziecko nie płakało![]()
u mnie zadna nie plakala takze ten…No i były 2 godziny. Sabina nawet nie płakała a Janina no, cóż był czas przywyknąć… do myśli, ze tutaj nie będzie łatwo.
Dzisiaj sobie uświadomiłam jak ja nie lubię adaptacji i tych small talk z rodzicami. Nie kumam tego klimatu i jak zwykle muszę coś jeb.naćNo, cóż był czas przywyknąć.
A i tak sobie myśle, ale ja wyrodna matka skoro moje dziecko nie płakało![]()
Będą różne dni, to jeszcze maluszki.U nas kolejny dzień adaptacji i różnie jest. Janinka ponoć chodziła dzisiaj z ciocią za rękę. Za to Sabina gorzej… Zobaczymy jak kolejne dni. Chyba poniedziałek po przerwie będzie najgorszy.
Trzymam kciukiBędą różne dni, to jeszcze maluszki.
Starszaki można przekupić np..cukierkiem czekoladowymwłaśnie czekam przed przedszkolem. Rano płacz, ciekawe jak było w ciągu dnia.