Orchidea33
Fanka BB :)
Niewiele jak na takie usmiechyNo wiesz , w.tym wszystkim stary też musi dać od siebie trochę materiału![]()
Juz i tak duzo "dostal" bo maly to jego kopia
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Niewiele jak na takie usmiechyNo wiesz , w.tym wszystkim stary też musi dać od siebie trochę materiału![]()
U mnie pewnie podobnie bedzieMoja ciagle gada tata tata.a jak wstaje pierwsze slowo-tata.Takze tego![]()
no, ale mowimy o nastolatku. I o zamykaniu drzwi, a nie o rzuceniu kamieniem w auto. Wiec jakiego bledu?Ja mam taki sam stosunek do rzeczy materialnych.
Jednak prawda też jest taka ,że trzeba potrafić się do błędu przyznać i chociaż przeprosić A jeśli jest możliwość to spróbować coś naprawić. Tak że.zwykłego szacunku dla drugiego człowieka, bo często zapominamy że za tymi rzeczami idzie ludzka praca by je kupić. No chyba, że w totka wygrany![]()
no dokładnieWerka mala wiec bedzie spac a ruszycie jak bedzie pora drzemki Kajtka.Dacie kobity rade![]()
jak w poniedziałek to po pomidorowceja do rzeczy materialnych mam stosunek raczej lekki. Wiadomo, nalezy szanowac, ale kurde no, tu nie zrobil tego specjalnie czy zlosliwie. Ostatnio corka znajomych zazygala mi auto, posprzatalam, nastepnego dnia wsiadajac, a miala zablocone buty i to tak fest, u*ebala mi cale siedzenie i fotelik tak, jakbys ktos wiadro blota tam wlal. I co? Nic. Musialam oddac do czyszczenia, bo po rzyganiu zostaly plamy z sosu pomidorowego![]()
niestety nic nie ma ten samochód wspolnego z TotolotkiemJa mam taki sam stosunek do rzeczy materialnych.
Jednak prawda też jest taka ,że trzeba potrafić się do błędu przyznać i chociaż przeprosić A jeśli jest możliwość to spróbować coś naprawić. Tak że.zwykłego szacunku dla drugiego człowieka, bo często zapominamy że za tymi rzeczami idzie ludzka praca by je kupić. No chyba, że w totka wygrany![]()
A jak po wczorajszej wizycie?A widzisz moja juz gardzi krecikiem.Teraz na topie puosenki po angielsku i nie to ze matka kaze bo ona sama dobie wlacza co chce bo to przypadek ktoremu nic nie narzucisz![]()
A nie pojechalysmy na wizyte bo mala byla dziwna troche niby goraczki nie bylo ale ze na dworze pogoda do d..py to nie ryzykowalam podrozy.Napisalam smsa bo tak jest tam przyjete.Mam jeszcze kropelji na 3 miesiace,naczyniaka prawie juz nie widac.zadzwonie i umowie sie na teleporade bo ze zlobkowiczem nigdy nie wiadono,a tak przesle foto do lekarki ona zadzwoni i juzA jak po wczorajszej wizycie?