• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Tequila proszę :-)

2-3 dniowe zarodki:

1dpt ( 1 dzień po transferze) .. Embrion się dzieli
2dpt.. Embrion staje się blastocystą
3dpt.. Blastocysta wychodzi z otoczki
4dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiać się w ściany endometrium
5dpt.. Proces implantacji się rozpoczyna, blastocysta zaczyna "zakopywać" się w endometrium
6dpt.. Proces implantacji jest kontynuowany i zarodek wnika głębiej w endometrium
7dpt.. Zarodek jest już zaimplantowany
8dpt.. Zaczyna być produkowane HCG

11dpt...HCG jest na tyle dużo, że można spokojnie zrobić sikacza


5 dniowa blastocysta :


1dpt ( 1 dzień po transferze) .. Blastocysta wychodzi z otoczki
2dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiać się w ściany endometrium
3dpt.. Proces implantacji się rozpoczyna, blastocysta zaczyna "zakopywać" się w endometrium
4dpt.. Proces implantacji jest kontynuowany i zarodek wnika głębiej w endometrium
5dpt.. Zarodek jest już zaimplantowany
6dpt.. Zaczyna być produkowane HCG

9dpt...HCG jest na tyle dużo, że można spokojnie zrobić sikacza
 
Ostatnia edycja:
reklama
Gotadora, byłam w czerwcu w Rynie (na zamku), zwiedzaliśmy Wilczy Szaniec, Giżycko też odwiedziłam i myślałam właśnie o Tobie, że Ty stamtąd jesteś, ale że tam nie mieszkasz niestety :-)

Fusun gdybyś kiedyś potrzebowała nocleg w cudnym miejscu to daj znać, bo w Rynie mam koleżankę, która ma domy do wynajęcia na pięknym terenie, no i w ogóle jest super dziewczyna ... to właśnie ona potrafi tyle km przejechać,żeby mnie dokarmić ;-)
 
Gotoadora, bez ketonalu nie funkcjonuję. Byłam dzisiaj u laryngologa, dostałam właściwy antybiotyk i jakiś specyfik do płukania gardła. Mam nadzieję, że antybiotyk będzie działał i najważniejsze, że nie na penicylinie.

Sony, powiedz mi, a Ty długo czułaś ból gardła po tych nieszczęsnych migdałkach?

Powiem Wam, że chyba jeden kamień z serca spadł.
Mój M. odebrał dzisiaj wynik badania histopatologicznego. I chyba wszystko ok. Chyba, na tyle, co rozszyfrowałam te łacińskie zwroty.
 
Lawendowy no to rewelacja...a powiedz mi kochana...kiedy Ty do procedury podchodzisz? bo mi umknęło...:zawstydzona/y:


A mam pytanko do Was...dużo ubranek kupujecie? ja bedę miała typowo zimowe dziecko, wiec pewnie potrzebuje troszke więcej ale boje się ze przesadzam:Pno ile skarpetek kupujecie??:) ile spodenek...bo ja spodenek to już mam z 10:P...tylko ze moje dziecie będzie bezrajstopowe...tylko spodenkowe:)
 
Ikasia ja raczej nie pomogę, bo ja mam ogrom wszystkiego :-D ale wychodzę z założenia,że lepiej mieć więcej niż mniej. Mąż nakupował nam dużo, a jak dużo to podam Wam taki przykład: proszę męża,żeby mi kupił herbatę ziołową, konkretnie podaje mu nazwę którą chce. Mój mąż przynosi mi kilka reklamówek herbat. Podobnie było z ubrankami :-) , tak więc skarpetek mamy nie wiem ile par, ale taką sporą reklamówkę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry