• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Jako doświadczona mama;-) mogę wam powiedzieć że nie ma sensu kupować ogromu ubranek bo dzidziuś tak szybko rośnie że w większości nie zdązy nawet się pokazać ;) oczywiście trzeba znaleść kompromis bo dziecku się ulewa,czasem przemoknie pieluszka i trzeba go czasem nawet kilka razy przebrać ale przeciez sa pralki ktore mają tyle obrotów ze pranie jest prawie suche po wyjeciu wiec na drugoi dzien ubranka i tak sa suche takze mamuśki zakupy z głową :-D warto kupić ubranka w roznych rozmiarach niz 20 spioszków w jednym ;)
 
reklama
Lawendowy Sen super, że w wyniku wszystko ok ale ja i tak wiedziałam, że tak będzie :tak: Jeszcze tylko gardło niech się zagoi abyś mogła już normalnie funkcjonować.

Tequila który dpt jesteś? Trzymam mocno kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&

Ikasia ja mam bardzo dużo ciuszków, nie wyliczę Ci ile czego jest ale naprawdę sporo.

Dziewczyny wypierzcie i wyprasujcie sobie ciuszki wcześniej bo powiem Wam z doświadczenia, że na etapie 8/9 m-c jest bardzo ciężko. Ja codziennie kilka ciuszków poprasuję i mam dość, jeszcze mi kilka sztuk pozostało :crazy: W ogóle zaczęłam wymiękać przy każdej czynności, którą robię, jest mega ciężko, choć brzuch wielki dobrze, że mam tylko 4 kg na plusie bo nie wiem jakby to było jakby więcej przybyło :-(
 
TeQuila w takim razie trzymam kciuki &&&&& a który to już dzień?

co do ubranek to oczywiście się zgadzam, jednak ubranka mogą sobie leżeć, jeśli się ich nie użyje możne je potem oddać lub odsprzedać. Pralki faktycznie super piorą, ale jeśli ma się więcej ubranek to nie trzeba ich prać codziennie. Jeśli ma się mało miejsca do dyspozycji to też trzeba pomyśleć o suszeniu, a ja nie lubię widoku schnących ubrań. Mam co prawda pralko suszarkę jednak wolę jak schną tradycyjnie. Także ja cieszę się,że mam więcej ubranek. Pozatym mam dwoje i podejrzewam,że będą nieźle łobuzować, więc zanosi się na sporo przebrań.
 
Lawendowa Jupiiiiiiiii super wiadomość z hisp-pat. Co do wyniku pisz do Marty ona na patomorfologii pracowała może Ci potwierci ;) Ważne żeby nie pisało "carcinoma"
Co do gardła to nie chcę Cię straszyć, ja też bylam ewenement ale z dwa tyg po zabiegu cierpiałam, aż krwotoku dostałam i po tym ból przeszedł. Więc pewnie coś tam miałam.
Gotadora mój tatko i większość mojej rodziny mieszka na kurpiach i mazurach (Pisz, Ryn, Łyse, Ruviane-Nida, Lidzbark Warmiński i w Rynie też kogoś mamy ale to już od taty kuzynostwo i nie znam, często w Krzyżach bylam jeździłam nad jeziorko) byłam w Giżycku :) zaraz jak poznałam mojego, taka dziwna historia:)
Miliaa czyli, że net Cię uspokaja......niech Marcel posiedzi do terminu.
 
Gotadora 2 dopiero, Z tymi ubrankami to jest tak że one są takie śliczne ze nie ma opcji zeby ich nie kupowac i masz racje lepiej miec wiecej niz mniej,pewnie ze mozna oddac lub sprzedac,jesli tylko sie ma miejsce w szafkach by je trzymac :-D ja do tej pory kupuję córce dużo więcej niz tak naprawdę potrzebuje i potem oddaję mniejszej kolezance z klasy czesto ani razu nie załozone ciuszki :-D
 
dziewczyny a czy do Was przychodzi też położna, taka z przychodni? bo do mnie zaczęła i normalnie nie mogę się nadziwić ... przyszła raz to pogadała o piciu alkoholu .... przyszła drugi raz to pogadała o paleniu papierosów ... dziś znowu była i znowu papierosy plus tabletki. No i mierzy ciśnienie i próbuje posłuchać serduszek. Ma przyjść w przyszłym tygodniu, ciekawe prawda?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry