Tak karmię piersią, mały odzwyczail siebie butelki chciałam ostatnio wyjść i musiałam 3 dni na nowo to uczyć jak się z butelki pije , ale dał radę

. Jednak cycek to wygoda a sciaganie mleka , wyparzanie i mycie laktstor i butelek to dramat. Jedno nie lubię karmić na dworze , jakoś mnie to krępuje. A pogoda ładna i dużo spacerujemy , zostało mi jeszcze parę kg po ciąży do zrzucenia A mam mega ochotę na słodkie nie wiem czy to przez karmienie.
O pierwsze zęby, zaraz zacznie biegać i potem już bunt dwukatka.
A na basen mam zamiar pójść ale chyba jak skończy pół roku.