• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
martka... Super wiadomość :) ja to bylam wniebowzieta jak poczulam coz takiego dziwnego w brzuniu, dodatkowo jak moj maz mógł juz nie tylko wyczuć ale i zobaczyć kopniaki to tez bylo super!!
takze nagrywaj filmiki i rob zdjecia dziwnym pozycjom brzusia...
A od 9 miesiąca uzbroić sie w cierpliwość i zaciskać mocno zeby jak maluch bedzie pchal nogi pod rzebra i rękami gmeral przy wszystkich możliwych nerwach :D
 
hehehe miliaa na zewnątrz to te kopniaczki bardzo słabo widać, więc na to jeszcze trzeba będzie poczekać :tak:Ale zaczęłam zabawę z latarką, przeczytałam,że dziecko mimo,że ma zamknięte powieki, reaguje na światło. I faktycznie, jak poświeciłam to za chwilę był odzew :-D Dziś czekamy z zabawą na tatusia, bo wraca z "wojaży". Może być też tak,że on ruchy wogóle nie wyczuje, dopiero, jak będą mocniejsze.Ale się cieszę :-D
 
MARTKA super gratuluje :))) to jest najpiekniejsze uczucie w zyciu :) Nawet teraz jak juz ruchy synka są naprade bolesne często jest to nadal cudowne uczucie i tak sobie mysle ze bedzie mi tego brakowac po porodzie MILLIA jak dzis Twoje samopoczucie? to juz prawie 2 tygodnie w szpitalu??
 
Martka gratulacje :-) to jest niesamowite uczucie. Ja moją maleńką czuje teraz lepiej, bo była schowana i mało ją czułam, a teraz niemal na równi z braciszkiem. Mąż również miał okazję poczuć ręką kopniaczki i było to dla niego ogromne przeżycie. Z latarką też się czasami zabawialiśmy :-)

ja wybrałam się dzisiaj do labo na pobranie krwi, bo miałam jeszcze kilka badań zleconych i pani co mi krew pobierała to powiedziała,że tamta kobieta co mnie tak urządziła przy pobraniu krwi przekłuła mi żyłę i dlatego miałam napuchnięta i zasiniaczone, siniak znika, ale jeszcze wygląda jakby ktoś mnie pobił.
 
Adus... No w poniedziałek zacznę 3 tydzień w szpitalu... Myślałam, ze bedzie gorzej ale jakod czas tu szybko leci. Fakt przeczytałam juz prawie wszystkie gazety i z 5 książek ale tłumacze sobie, ze to moje ostatnie dni samotności i robienia co chce. Potem tej książki juz nie przeczytam ;)
A ty jak się czujesz, zobacz tak balas się dotrwania do 30 tygodnia a tu juz 34!! A kiedy szew ci zdejmą?
 
hej, czy macie takie białe lub prawie przezroczyste upławy? Ja mam tak od kilku dni, że około 2-3 razy dziennie robi mi się taka plama mokra, nie jest tego bardzo duzo ale odczuwam, ze mam taką wilgotną bieliznę? Czy to z szyjki czy wody płodowe? Czy to niebezpieczne, bo trochę się martwie.
 
MILLIA dokladnie, to Twoje ostatnie dni 'lenistwa' ;) czytaj ile wlezie :P Ja czuje sie coraz ciężej, jak chwile pochstoje robiąc sobie jedzenie to brzuch mi jakos tak dziwnie ciąży.. mam nadzieje ze to nie szyja :( Bardzo sie ciesze ze dotrwalam do tego 33 tc, juz jest duuuuzo bezpieczniej niz te 10 tyg temu jak był kryzys z szyjką, Szew bede miala zdjety chyba zaraz prze cesarką zeby szybciej naturalny poród sie nie zaczął .. tak cos doktor wspomniał.. 22 sierpnia dowiem sie co z datą cesarki i tym szwem.. Juz jestem naprawde coraz bardziej zmęczona ciążą, czuje sie jakbym tak juz ze 2 lata w niej była od;oczam już dni do polowy września! MILLIA a Ty świetuj dziś ostatnia samotna sobotę :)))) za tydzień juz bedziesz z synusiem!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry