• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Kate ja też tak miałam, tutaj w szpitalu też zauważyłam, ze jak więcej pochodzę to wkładkę muszę włożyć, bo bialawo-przezroczyste coś ze mnie leci... Też myślałam, ze to wody ale nie :) u mnie NIESTETY NIE ;)

Adus... O matko!!! No rzeczywiście ostatnia sobota... Jejuniu. Uswiadomilas mi to wlasnie. Z racji tego, ze dziś jest sobota i nikt mnie nie odwiedził to kupiłam sobie chipsy i loda magnum esspreso! A co tam! Bede świętować :)
Jeżeli chodzi twój szew, to myślałam, ze tak jak pessar będziesz miała zdjęcie koło 37tc.
No ale moze to i lepiej, ze przed sama cc ci zdejmą, będziesz do ostatnich chwil czuła się bezpiecznie :)
 
reklama
Heja kobitki.
Marta gratuluję kopniaczków, pamiętam je i jaką radość mi to sprawiało. Niezapomniane uczucie.
Miliaa to już twoje ostatnie dni z brzuszkiem, korzystaj ile możesz.
Kate mnie leci ale mam luteinę, jak ją na jakiś czas odstawiłam to też miałam taką białą wydzielinę.
Dziś u mnie 19 stopni :cool: od razy lepiej.
 
Czesc Dziewczyny,

KOrzystam z chiwli,ze dziala net. NIe uwierzycie w czwartek mial przyjsc techniczny ,aby naprawic usterke ale najzwyczajniej w swiecie sie nie pojawil.:wściekła/y: Krew zalewa jakie maja poszanowanie klienta.

Milagros, mala juz nie taka mala :-)

Mazenka, powodzenia ,niech te 2 kropeczki teraz sie zadomawiaja i wgryzaja mocno w brzuszek mamusi.

Madzialenak, ciesze sie,ze doktorek Cie uspokoil i zapisal antybiotyk bo przyznam sie ,ze sie przestraszylam.

Martka
, ja biore od miesiaca Tardyferon ale wczorajsze wyniki krwi wskazuja,ze nic sie nie polepszylo nadal mam hemoblobine na poziomie 10.Pewnie zaleca mi branie 2 tabletek dziennie ale boje sie,ze pojawia sie problemy trawienne. Gratuluje pierwszych kopniaczkow :-) Moja mala czasem jak zacznie boksowac, to brzuch lata we wszystkie strony hihihi

Miliaa, za Twoja ostatnia sobote wypije soczek owocowy :-) Juz tylko kilka dni dzieli Cie od przytulenia Twojego synusia.:-)

Milego wieczoru Dziewczyny!!!!
 
martka gratuluję kopniaczków :-) są cudowne! Ale to prawda, ze teraz będą bardzo przyjemne a później troszkę mniej. Mimo wszystko to zawsze najwspanialsze uczucie! Mój syncio teraz tak się rozpycha :szok: po całym brzuchu fruwa :-D

Milia już niedługo przytulisz swojego Skarbeczka :-)
 
martka gratuluję pierwszych kopniaczków :-)
miliaa coraz bliżej Twojego porodu, a ja pamiętam jakbyś wczoraj była w 15 tc...jak ten czas leci.


Odebrałam wczoraj wyniki badań i jestem w szoku. Nie wiem czy to błąd czy coś się dzieje. TSH 2 tyg temu miałam 2,02, teraz mam 0,645:confused:. Tylko jakim cudem :baffled:.

No i mocz - wyniki są straszne jak dla mnie
nabłonki płaskie - dość liczne
leukocyty - 20 - 30 wpw
pasma śluzu - nieliczne
bakterie - bardzo liczne
kryształy nieliczne

Kurna, znów zapalenie pęcherza. Ja nic nie czuje, bo mam tyle razy w roku zapalenie że nie liczę. Taka już moja uroda. No ale w ciąży to już nie mogę bagatelizować jak zawsze. Zadzwoniłam do novum na konsultację, a pani dr kazała mi dać mocz na posiew i brać 6 tabl dziennie uroseptu. Pytam czy to bezpieczne dla dziecka - a ona mi na to że "trzeba wybrać mniejsze zło" :szok:. Dodała że jak będę miała wyniki posiewu to wtedy dostanę augmentin albo zinnat. Czy jej coś się w głowie poprzestawiało???:dry: Takie silne antybiotyki w 1 trymestrze?!?

Pojechałam do sklepu - kupiłam sobie 1 l 100% soku z żurawiny, cytryny, żurawinkę podsuszaną, i rumianek. Teraz popijam wodę z sokiem z cytryny, soczek z żurawiny (nawet da się przełknąć), żurawinkę i parzę sobie rumianek do podmywania. A pani dr niech sobie augmentin w dolny otwór przewodu pokarmowego wsadzi.

Nie wiem jak jeszcze naturalnie mogłabym wspomóc leczenie pęcherza. Miała któraś z Was taki problem? Zwłaszcza na początku ciąży :sorry2:
 
Sylwia jeśli chodzi o tsh to tak mogą działać hormony ciążowe, u mnie na początku ciąży wzrosło z 0,7 do 2,34 a później przez połowę I trymestru, cały II i część III miałam śladowe ilości tego hormonu tj. 0,03 i 0,07. Doktor mi tłumaczył że tak się dzieje niekiedy i ważne aby kontrolować FT4 aby także nie spadało. Teraz pod koniec ciąży TSH znów mi wskoczyło do 2,7 i to w ciągu 4 tygodni:szok: w związku z czym mam zwiększoną dawkę euthyroxu na 100 bo FT 4 mi zmalało, było prawie na min granicy normy.
 
Sylwia odnośnie moczu wyszło mi ostatnio identycznie jak Tobie, mam brać ProUro po 1 tabl na noc ze względu na leukocyty jednakże doktor uspokoił mnie z tymi nabłonkami płaskimi i pasmami śluzu, chodzi o to że prawdopodobnie zabrudziłam pojemnik przy oddawaniu moczu no i pierwszy raz nie podmyłam się przed oddaniem próbki a zawsze to robiłam i nic takiego nie miało miejsca. Najważniejsze, że w moczu nie ma białka, cukru, krwi, tak powiedział doktor.
Na początku ciąży miałam również liczne bakterie i wtedy w ich wyleczeniu pomógł mi właśnie 100% sok z żurawiny, woda z cytryną i suszona żurawina.
 
Ostatnia edycja:
Madzialenak dziękuję za porady. Teraz patrzę w wyniki i nie mam cukru, białka i erytrocytów w moczu. Ufff. Chyba tak zrobię że podleczę się naturalnie i we wtorek oddam znów mocz na badanie ogólne by sprawdzić czy wszystko idzie w dobrym kierunku. Póki co nie chcę brać żadnych leków by nie zaszkodzić maleństwu.

I chyba jeszcze zrobię ft4 by zobaczyć czy wszystko w porządku. Już tyle miesięcy biorę euthyrox 25 a tutaj nagle takie kwiatki.

Miłego dnia dziewczynki
 
reklama
sylwia no ja też walczę, praktycznie od początku, z bakteriami w moczu.Czasem są liczne, a w posiewie nic nie rośnie:-( Leukocyty raz w normie, raz trochę ich więcej i też mi każą brać Urosept (moja gin mówi,że na ulotce piszą,żeby nie brać w ciaży, ale to ziołowe i twierdzi,ze nie ma przciwskazań), żurawine biorę w tabletkach, ale też popijam sok rozcieńczony z wodą (ohyda!), no i drugi raz juz biorę Furaginę.A jaka żurawinkę jecie, suszoną?ale tą słodzoną? też muszę coś zacząć, bo mnie te bakterie "zjedzą" ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry