• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Milia, ja wiem, że jak człowiek ma za dużo czasu, to zaczyna dopatrywać się i wyszukiwać, co tylko jest najgorsze.
Nie czytaj, nie szperaj w necie. Na bank wszystko jest w porządku. Musisz się jeszcze uzbroić w cierpliwość, a na własne oczy będziesz mogła się przekonać, że Marcelek, to okaz zdrowia :tak:
 
reklama
MILAGROS swieta racja :tak: ja na nfz mialam jedynie usg genetyczne w 13tc bo mój dr zrobił mi prezent i dał skierowanie do siebie :-D
MILLIA kobieto nie czytaj tych forów bo tam tylko straszą. moze Marcel mniej wód ostatnio sie napił i wyszlo Ci troszke wiecej ;-)
AGAPL gratuluje dobrych wiesci na wizycie :tak::tak::tak:

Maksiu zawsze bardzo się uaktywnia jak mecz oglądam. tak jak i teraz :-), moze go denerwuje głos Szpakowskiego :-D:-p
 
Gotadora, niestety nie wiem ile mala wazy bo to bylo takie szybkie usg bez pomiarow. Glowne usg mam 9 wrzesnia.
Z ta nutela, to faktycznie myslalam,ze caly sloj pochlonelas hihi ;-)

Adus, Maksiu sie uaktywnia podczas meczu bo w przyszlosci bedzie je ogladac z mamusia. :tak: Juz nabiera wprawy ;-)

Miliaa, radze jak inne dziewczyny. Nie czytaj forow bo sie tylko denerwujesz a Marcelek ma sie dobrze :tak:
 
Aduś :-) dziękuje ... oh nareszcie, dzieciaczki coraz bardziej bezpiecznego tygodnia! a dziś mnie pokopały :-D

no niespodziewałam się,że Ty fanka meczów, to Maksiu będzie miał wprawę jak się urodzi :-)

Lawendowy Sen dobrze,że pojechałaś po soczki - pij i nabieraj siły!

Agapl no to czekamy na 9 września, ale wtedy to już niuńka duża będzie :-)
 
Cześć :)
Jak zwykle zapewniam, że Was czytam codziennie, nie starcza czasu na wszystko, a najbardziej na komentowanie wszystkiego, co chciałabym skomentować. Aż mi się nie chce wierzyć, że tyle dziewczyn na końcówce, tyle w połowie ciąży i tyle nowych mam się pojawiło. Jak zobaczyłam listę, to z przerażeniem stwierdziłam, że to przecież prawie już... Przede mną Miliaa, Madzialenak, 2 tygodnie później Kate no i ja prawie na równi z Aduś.
A ja ledwie w zeszłym tygodniu wygospodarowałam 1 dzień, żeby posegregować ubranka. Oczywiście okazało się, że jest ich duużo za dużo - to naprawdę jakiś zakupoholizm z tymi małymi ubrankami, tyle jest ślicznych, że aż nie chce się ich zostawiać :-D Ale już przystopowałam po zeszłym tygodniu, jak coś widzę ładnego w sklepie, to sama siebie przekonuję, że przecież nie czekam na wieloraczki i córeczka może nawet nie zdążyć tego założyć... Obrazowo przypominam sobie te sterty ciuszków, które mam w komodzie i jakoś się udaje. No, mniej więcej, żeby się do końca nie mijać z prawdą.

Dziewczyny, mnie lekarz namawiał na ostatniej wizycie na cc, a ja chciałabym spróbować naturalnie. Co myślicie? Ja bardzo długo i ciężko dochodziłam do siebie po cc z synkiem, niestety tak po ponad 13 godzinach zakończył się poród, który nie postępował i źle wspominam okres rekonwalescencji. Oczywiście, że jeszcze może się coś zmienić, mogą pojawić się wskazania do cc, ale na razie, dopóki mam wybór, jeszcze Was zapytam o Wasze przemyślenia. Ostateczną decyzję podejmę z lekarzem, ale ponieważ wciąż biję się z myślami, a jesteście mądre kobiety, to Was zapytam o radę :-)
 
reklama
PINGWINEK no w szoku jestem ze dr namawial Cie na cc, oni prawie zawsze na naturalny naciskają. Ja akurat bardzo chcialam cc bo ogromnie boje sie rodzic sn, po pierwsze baardzo niski próg bólowy mam , po drugie jako ze jestem fatalistka boje sie komplikacji :-( Na szczescie moj dr potwierdzil ze po tylu przejsciach przed ciaza powinnam sobie oszczedzic ewentualnych komplikacji i zrobi mi cc. Ale dla ogranizmu pewnie lepszy naturalny, gdybym sie ta nie bała to pewnie lepiej byloby rodzic sn. A powiedz kochana dlaczego tak cie na cc namawiał? Moja data na liście napewno sie przyspieszy o około 10 dni... dowiem sie juz za tydzień ... :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry