• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

W szpitalu w którym leży Gotadora o jedynkę można prosić śląc prośby do Pana Boga. Ja jak leżałam z dziewczynami to prosiłam o jedynkę bo i inkubator miałam i dwa łóżeczka i milion rzeczy. To się dowiedziałam jak to jest prosić. Jakiś lekarz zarezerwował dla swojej pacjentki i wara.

Gotadora jak się trzymasz kochana? Jak chcesz to ja przyjdę do Ciebie i rozpędzę to towarzystwo. Wiem jak dokuczliwe to jest. Jak coś to wal śmiało :-) A powiedz mi co Ci powiedzieli o tym ciśnieniu? Nie zrobią Ci przez to wcześniej cesarki? No i czy konsultują wszystko z Twoim lekarzem? Nie wiem jakie tabletki Ci dali na nadciśnienie ale mają jakieś super extra (Trendata czy coś takiego) tylko nie zawsze mają na stanie i nie chcą ich dawać. Trzeba się mocno upomnieć.
 
reklama
Marcysiowa dziękuje :-) jakoś wytrwam. Uważam,że rodzinka to powinna sobie pójść jak już zobaczyli dzieciaczka, a nie siedzieć całymi dniami, też uważam,że to powinno być zakazane.Rozumiem jak Tatuś jest z maleństwem, ale to jest na prawdę przesada. Wyobraź sobie,że tym razem w 17stce jest księżniczka, sama, mąż lata bez przerwy do położnych, normalnie jakby prezydentowa tam leżała. Dostałam dodatkową tabletkę dopegytu, chyba wyśle sms do dr w poniedziałek o tym ciśnieniu.

o rany :szok: idą sobie, no nie wierzę normalnie....
 
Aduś ja miałam kupić monitor oddechu z nianią ale jednak zrezygnowałam. Mały urodził się zdrowy, jest donoszony więc stwierdziłam że nie ma sensu się denerwować bo tak naprawdę nie śpi non stop w łóżeczku tylko niekiedy w wózku, niekiedy u nas w łóżku. Położna mi powiedziała, że potrafi się on samoistnie uruchomić i wyć alarm i wtedy to dopiero jest stres bo nie wiadomo czy to fałszywy alarm czy dziecko przez moment nie oddychało, po takim czymś człowiek zaczyna schizować i boi się wyjść z dzieckiem na spacer bo przecież do wózka monitora się nie włoży.
Planuję jedynie zakup niani bo mały śpi na piętrze a ja często coś robię na dole.
 
gotadora współczuję. Na szkole rodzenia położna właśnie prosiła, aby ograniczyć wizyty rodziny a najlepiej jakby w ogóle nie przychodzili (mąż oczywiście TAK!), bo przecież to raptem 3 dni.
Aduś to już we wtorek :-):-D:-) Superaśnie! Wykorzystajcie ten ostatni weekend we dwoje :tak:

Mój Adrianek nie oszczędza Mamusi i strasznie się rozpycha i buszuje tam w brzuszku.
 
Dziewczyny, ratunku - wyglądam, jak nastolatka. Wysypało mi całe czoło i skronie.
Jak ja się pokażę w poniedziałek w pracy. Wapno mało co pomogło.
Znacie może jakieś inne sposoby, aby się tego pozbyć????
 
Avocado, ale mnie pocieszyłaś, no nie ma co :-D
Jedyna pozytywna rzecz, to to, że się zima zbliża. Nasunę czapkę na oczy i nie będzie widać. Gorzej, jak przejadę palcem po czole. Ale całe szczęście nie znam braila, bo można dużo wyczytać z mojej twarzy:tak:


Gotadora, bidulko. Współczuję Ci bardzo, tych dzikich tłumów. Ale skoro sam szpital nie zabrania odwiedzin babć, ciotek, szwagrów, stryjenek i całych wsi, to Ty nic nie możesz zrobić. Może zacznij głośno krzyczeć, to pouciekają i już nie wrócą ;-)
 
reklama
lAWENDOWY NA pryszcze najlepsze sa kosmtyki z siarka...jest taka linia z soraya "siarkowa moc"...zwykle mydlo dziala cuda....
Ja cale szczescie w ciazy chyba ani jednego syfu nie mialam...a potem okazalo sie ze chlopak:P wiec moze u Ciebie to na dziewuche:P

Gotadora wspolczuje...u mnie w miescie jest zakaz odwiedzin...i bardzo dobrze...:tak:

U nas Mały rozrabia coraz bardziej w brzuszku...wiem kiedy spi a kiedy sie budzi...:tak: No i dzisiaj zapadla decyzja co do wozka...bylismy w smyku o ostatecznie sie zdecydowalismy na MAXI COSI MURA 4 PLUS w granacie pod chlopaka...za jakis miesciac zamawiamy:)
Zobacz załącznik 582639
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry