Marcysiowa ja rozumiem pomoc przy maleństwach, ale należy zachować w tym trochę umiaru. Mąż lub na zamianę ktoś inny ok, ale nie cała wataha lub wystarczy dwie, którym gęby się nie zamykają. Na sali leżały 3 osoby, a nie jedna i wypada uszanować innych. Mi łzy z oczu leciały z bólu głowy, a na przeciwko mnie siedziały trzy kobiety, które nawet nie mogły postawić sobie krzeseł przy swojej podopiecznej, do której przyszli. No mam nadzieje,że już więcej na taką nie trafię. Wiem,że kobiety są rózne, jedne sobie radzą pomimo bólu same, a innym trzeba pomagać. Jestem pełna uznania dla mojej nowej lokatorki z dredami - cała noc nie spała, bo maluszek ma właśnie tzw maraton i cały czas chce ssać pierś. Nie oddała jej pielęgniarkom choć mogła. CC miała w sobotę rano.
Lawendowy Sen powodzenia na wizycie! &&&&
Avocado trzymam kciuki abyś mogła zacząć normalnie jeść bez rewolucji żołądkowych &&&&
no a my mamy dziś usg, zobaczymy jak tam maluszki :-)
miłego dnia :-)