• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

[FONT=&amp]milagors[/FONT] to super !! Czekam na wieści!!! Ponoć znieczulenie to super sprawa, na zachodzie jest normą tylko Polsce dopiero w tej kwestii raczkujemy i wiedza kobiet na ten temat jest nikła. [FONT=&amp]Oskaa jeśli chodzi o skurcze i parcie to wszystko jest kwestią dobrej współpracy lekarzy z pacjentką. I właśnie wtedy ta współpraca jest łatwiejsza bo nie ma stresu i bólu. Czasem te czynności skurczowe i uczucie parcia wyhamują trochę i trzeba podać oksytocynę ale to nie jest regułą ale bywa tak czego przykładem jest [/FONT][FONT=&amp]pingwinek75[/FONT].Ta moja znajoma opowiadała że była w takim szoku że ją przestało boleć że ze szczęścia się aż rozpłakała i nabrała takiej energii i słuchała uważnie co do niej mówią i co prawda nie było łatwo przeć ale przypominała sobie wszystko ze szkoły rodzenia i poszło szybko i gładko. No ale jak widać najlepszą przygodę z zzo to miała [FONT=&amp]dorex3 [/FONT]:-D

[FONT=&amp]agapl13 właśnie, anestezjolog, dlatego Ania powiedziała że ona pojechała przed porodem i ustaliła to wcześniej, jeździła z dwa, trzy razy żeby potwierdzać termin i się upewniać że nic się nie zmieniło. Też miałam to znieczulenie podczas operacji nogi parę lat temu, nie miałam silnego zbyt ponieważ wcześniej miałam montowane śruby przy znieczuleniu ogólnym a kiedy je wyciągali z nogi to dali mi właśnie zewnątrzoponowe. Wołałam narkozę bo po niej czuję się świetnie zazwyczaj ale lekarz powiedział że dwie w roku to za dużo więc… Nie czułam się źle ale właśnie to leżenie plackiem i pilnowanie żeby absolutnie nie podnieść głowy bo ból jest później potężny było męczące ale do przeżycia no i byłam tak dzielnym pacjentem że nie rozbolała mnie. A siku robiłam swobodnie bo mi zostawili cewnik.
[/FONT]

[FONT=&amp]kwiatuszekq20 pytam bo pisałaś że masz jakieś zapalenie i pieczenia, a mnie tak od ładowania luteiny trzy razy dziennie bolało, aha, faktycznie pomieszało mi się przecież to dopiero po zabiegu…[/FONT]
[FONT=&amp]lawendowy_sen[/FONT] super!:-)

[FONT=&amp]gotadora[/FONT] to prawda… mój tata by oszalał z radości, mnie też to wciąż bardzo boli i tak naprawdę –choć wiem że powinno się wybaczać –ja wciąż żywię urazę do osoby która mu to życie odebrała, miał 37 lat, tyle co ja teraz, i dopiero teraz widzę jaki był młody!!

[FONT=&amp]Oskaa dzięki[/FONT]:tak:[FONT=&amp] Wózeczek jest śliczny i ma piękne kształty! To dla mnie bardzo ważne zaraz obok funkcjonalności bo mam strasznie wyostrzony zmysł estetyczny! Moja znajoma chciała mi tanio odsprzedać wózek [/FONT]Quinny który jest dla mnie osobiście tak obrzydliwy że nie mogę na niego patrzeć, wygląda po prostu jak stwór z komiksów Transformers czy inny potwór kosmiczny.Brrrrr…:szok: Kochana ale w tym Twoim linku jest 3 w 1 czyli co, fotelik w cenie? Bo widziałam w reklamie Smyka że fotelik dodatkowo 440zł A co sądzisz o wózkach Bebetto?

[FONT=&amp]dorex3[/FONT] ja na wypadanie włosów polecam Dermenę CUDO NAD CUDAMI! Szampon, odżywka i żel,włosy nie wypadają w ogóle, wzmacniają się i mało tego, moja fryzjerka aż doznała szoku kiedy zobaczyła że rosną mi nowe włoski! Na mnie działa jak cud miod malina;-)

[FONT=&amp]Aduś16 będzie dobrze zobaczysz!!!!!!!!!!![/FONT]:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lilia nie dziękuję żeby nie zapeszyć ale mam ogromną nadzieję że ten jutrzejszy dzień będzie tym pierwszym dniem w moim życiu po którym już nigdy nie będzie tak samo:-D ale zagmatwałam ;-)jednym słowem mam nadzieję że będzie OK:tak::-D
 
Aduś już za 2 godzinki powitasz maleństwo :D Pójdzie gładko ja 100% :-D.

lawendowy sen gratulacje :-D, a masz zdjęcie z usg? ja swoje oglądam codziennie, jakby miało się na nim coś zmieniać:rofl2:.

stworek beta piękna, gratuluję:-).

Oktavi bardzo mi przykro, ale na tym forum wszystkie Cię zarazimy, nic się nie bój:-D. Bardzo Ci kibicuję, więc musi się udać:tak:.

gotadora współczuję świrniętej lokatorki i przeżyć. .. Dobrze, że silna babka jesteś, trzymaj się tam mocno z maluszkami :-D.

A ja mam okres wyciszenia, odczuwam jakiś większy spokój, tak mi dobrze. I w końcu wracają mi uczucia, potrafię się szczerze ucieszyć, albo wkurzyć, bo do tej pory żyłam jak robot, twarda i zimna jak głaz ;-). Niestety nie mogę patrzeć na surowe mięso, jak tylko je zobaczę, albo poczuję to biegnę do kibelka. Z jedzeniem go podobnie:eek:. Staram się nadrabiać nabiałem, ale po większości też mam mdłości, już nie wiem co jeść.

Pozdrawiam Was wszystkie gorąco :-D.
 
Dziewczyny pomocy czy jeśli macie gonapeptylu po pol amp to brałyscie jedną amp na 2 wkłucia czy trzeba wziasc pol a te drugie pol do kosza? Bo ja od dziś mam brać po pol i teraz nie wiem??
Agapl dziękuję narazie czuje się dobrze
 
Kwiatek, z tego co mi sie tam kiedys o uszy obilo to niestety bierzesz pol i reszte musisz wyrzucic. Ja nie bralam polowek, tylko czytalam, ze sie dziewczyny skarzyly ze traca pieniadze... Ale sie jeszcze upewnij.
 
Kwiatuszek, moja dr mi powiedziała, że konsultowała się z producentem w sprawie tych połówek i spokojnie można gonapeptyl brać pół przetrzeć igłę i później do lodówki i następnego dnia drugie pół. Ja tak właśnie robiłam. Odmierzałam sobie pół i zaznaczałam - dużo łatwiej :)

Dziewczyny właśnie nadszedł czas Aduś :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry