• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Lolitka :-) cieszę się,że wszystko dobrze!

Szyszka ja mam dwa takie foteliki, są ok, ale mam ró∑nież chicco, zapomniałam jaki model i wolałabym chicco razy dwa niż maxi cozy cabrio fix. One są takie twarde, a chicco jest takie miękkie, jak maluchy były malutkie i zimową porą to na prawdę żałowałam,że mam jeden chicco. Ale plusem jest jeśli ma się bazę samochodową, wtedy bardzo łatwo się je wpina i wypina. Pozatym są ciężkie, ale może to dobrze,że takie są ze względów bezpieczeństwa. Widziałam inne mamy, które z łatwością nosiły swoje nosidełka z dziećmi, nie wiem jakiej firmy miały nosidełka. Jedna miała takie fajne,że mogła je rozłożyć do poziomu i zmienić tam maluszkowi pieluszkę - bardzo wygodne np. w przychodni czekając na wizytę. Maxi cozy nie ma takiej opcji. Nasz znajomy z UK nazwał je mercedesami wśród fotelików, ma bliźnięta i córeczkę, więc również je przetestował.
 
Martaczi ja tez jeszcze nie szaleje z zakupami bo w piątek mam scan i moze sie dowiem kto u mnie mieszka:) ale kilka rzeczy juz kupiłam jak meble( tyle ze jescze nie rozłożone mamy), fotel do karmienia( tez jescze zapakowany) materac, butelki avent tylko na start a potem zobaczymy. Mam problem co do wózka bo byłam zdecydowana na ten model z mathercere ale ostatnio oszalałam na punkcie buogaboo cameleon 3 pomarańczowy:) jest świetny pod każdym względem ale cena mnie przeraża. Maz powiedział ze jesli chce to on jedzie i kupuje bez gadania ale mi szkoda aż tyle kasy. A ty juz imię masz? My juz wybraliśmy w sumie zanim w ciąże zaszłam i dla chłopca i dla dziewczynki.

Szyszka ja wlasnie zakupiłam ten model nosidełka dla mojego dzidziulka:) po pierwsze dla tego ze chciałam miec fotelik z mocowaniem iso fix a po drugie dla tego ze jest kompatybilny z wózkiem wiec bede go mogła łatwo wpinać w stelarz wózka . Aby wyszło taniej to kupiłam używane nosidełko za śmieszne grosze a base dokupilismy nowa a w przyszłości dokupimy fotelik do tej samej bazy. Tak jak gotadora pisze w uk maxi cosi uważany jest za mercedes wsród fotelikow. Sa bardzo solidne i bezpieczne dla dziecka . Cabrio fix ma jescze taka mięciutkie wkładkę dla nowortkow , można ja potem zdjąć jak dzidzia urośnie i używać nosidełko do 7 mc.

Lolitka ciesze sie sie ze z dzidzia jest wszystko w porzadku. A tych durnych lekarzy nie słuchaj tylko lez . Ja w poprzednich ciążach jak dostawałam plamienia to żadnych leków na podtrzymanie nie dostałam i oczywiscie nawet kazali chodzić normalnie do pracy a pracuje fizycznie! I jak sie to kończyło zawsze tak samo - poronienie. Teraz tez by pewnie tak było ale byłam w Polsce jak dostałam krwotoku, od razu dostałam leki i bezwzględny rozkaz lezenia. O pracy to kazał mi zapomnieć do końca ciazy , nawet długich spacerów zabronił i dzieki temu jestem w swojej upragnionej ciazy.

ona na zaparcie w ciazy tylko zdrowe odżywianie , jabłka , chleb z otrebami, suszone śliwki, zero cukrów , wiecej zup warzywnych , jogurtów, sok jabłkowy. Pomaga testowalam na sobie.

Peti a ty juz kompletujesz wyprawkę? Wozek wybrany? Ile tam u was robią usg w ciazy ? U mnie 2 w standarcie tylko:(
 
Hej Jogo, ja na razie w szpitalu mialam 1 porzadne usg plus 2 male,na ktorym ledwo co bylo widac,nawet echa serduszka nie slychac,czas wykonania-20 sekund :)Moj maz jest tubylcem i slyszal o opiece nad ciezarnymi w Irlandii,ale teraz zobaczyl to wszystko na wlasne oczy i jest w szoku :)Co Bog da to bedzie :)Porodowka i opieka po jest podobno bardzo dobra.
A jak w UK?
Wozek kupil mi szwagier i jeszcze go nie widzialam,Orbit G2.A wyprawke powoli kompletujemy,ale jeszcze mnostwo do kupienia.
Jogo a co u Ciebie,jak przygotowania?Pozdrawiam.
 
Esiek - z tym stresem wiecznym to Cię doskonale rozumiem. Już kiedyś pisałam o tym, ze to był dla mnie szok, że dopiero po zajściu w ciążę zaczęłam się naprawdę stresować, pierwsza połówka to płacze i nerwy, aż nie chce mi się myślami do tego wracać. Ale na pocieszenie mogę powiedzieć, że po połówkowym odetchnęłam z ulgą. Wtedy już wiedziałam ze wszystko dobrze, do tego dokładnie czuć ruchy dziecka i to też przynosi ogromną ulgę. Więc od tego czasu zaczęłam sie cieszyć swoim stanem i aż sobie myślę, że będzie mi go chyba nawet brakować:)

Szyszka - ja zamówiłam taki właśnie fotelik, czekam na odbiór więc na razie nie mam opinii z użytkowania, ale myślę że to dobry wybór:)

Ona - ja pilam lactulosum i w sumie ciągle popijam ale mi to nic nie daje... Oprócz wzdęć... O sposobach naturalnych już wogóle nie wspominam... Masakra. Miałam takie tygodnie, ze mi się płakać już chciało bo nie byłam w stanie sobie z tym problemem nijak poradzić.

Lawendowy - wiemy, że jesteś już tylko zapatrzona w Zosię ale umieramy z ciekawości jak wyglądały Wasze pierwsze wspólne chwile:) czekamy na chociaż krótką relację:)
 
Megi jak się czujesz jako nasza nowa liderka? Dzięki szybkiej Zosi i ja objęłam miejsce na podium, co prawda skromne 3, ale czuje się z tym super-fajnie:-) spakowana juz jestes? bedziesz rodzic sn czy cc? masz juz jakies "objawy" przedporodowe?
 
Jogo u mnie ta sama sytuacja mąż mówi, że jeżeli bardzo chcę tego stokke to jedziemy i kupujemy, ale koszt mnie przeraża i nie jestem przekonana do funkcjonalności bo ta spacerówka jest mała :sorry2:
no i nie ma amortyzacji nie wiem jak będzie się sprawdzała na nierównych powierzchniach...
poza tym jest super:-) mąż wybrał Kubusia i chyba tak zostanie moje imiona nie przeszły:-( śmieję się, że mieliśmy za mało czasu na zastanowienia bo przecież tylko jakieś 4 lata i kiedyś ustaliliśmy, że ja dla dziewczynki a on dla chłopca wybiera a byłam przekonana, że będzie Pola więc się nie kłóciłam :-D
Peti super wózek Ania Mucha taki ma:-D ja mam zboczenie teraz jak widzę jakiś wózek na ulicy to obserwuje jak szalona :szok:
Megi no właśnie jak tam się czujesz nasz liderko ?
Szyszka Twój suwak też biegnie jak szalony:szok: jeszcze 8 tyg może i mniej :szok: o matko stresujesz się porodem? bo ja jeszcze o tym nie myślę kiedy przychodzi ten stres ? jakiś rok temu byłam przy porodzie mojej kuzynki nawet nie do końca bo potem ostatecznie miała cc i to było straszne przeżycie :-(
 
reklama
Helloooo....
Peti30- ja tez w szpitalu mialam1 porzadne i dwa male usg w tym jedno wczoraj gdzie potwierdzili plec ,serduszko slyszalam raz...13 maja mam kolejne ale to dlugie gdzie beda sprawdzac wszystkie narzady malucha...w miedzy czasie kolejne dwa mialam u gp wiec narzekac nie moge ;)ale prawda jest taka ze moglabym swojego synka ogladac codziennie...chyba kazda z nas tak ma,a moze sie myle....
Wczoraj tez bylam w mothercare i bodziaki na dlugi i krotki rekaw pakowane po 5 szt.sa po 7€ wiec oczywiscie zakupilam...mysle ze to dobry zakup :)
Martaczi-nie wiem czy mowimy o tym samym stokke ktory ja chce ale to fakt ze nie maja amortyzacji...i gdybym mieszkala w Pl raczej nie zdecydowalabym sie na ten wozek...na szczescie tutaj gdzie mieszkam powierzchnie sa rowne i nie ma dziur w chodnikach ;)
Jogo- trzymam kciuki za piatek :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry