Karamelku ja nie pomogę bo ja takiej dolegliwości nie miałam. Raczej nigdy nie miałam z tym problemów, chyba że gdzieś na wyjazdach jestem ale to wtedy psychika blokuje

płatki owsiane mleczko napewno pomogą.
A u mnie moja rodzinka ale tylko mama tata siostra, na szczęście nie muszę przed nimi nic ukrywać, mimo że pochodzę z bardzo katolickiej rodziny to i umsły są otwarte. U emka mama i brat wiedzą, dla nich to też nie problem. W Polsce za mało się o tym mówi, przykro mi że moje rodaczki muszą miec jakieś dylematy. Tutaj sąsiadce 60-letniej powiedziałam to mnie przytuliła i trzymała kciuki. Wszędzie gdzie ojdziesz do apteki, sklepu, przychodni, invitro jest metodą wspomagającą, jak każda inna dziedzina medycyny niesie uznanie. Czasami przeszkadza mi ta zbytnia tolerancyjność w UK, ale w sumie to w jaki sposób rząd i ludzie łagodnie mówią o IVF, napewno zciąga nas blokadę jaką są dylematy moralne, społecznościowe (choć ja i tak je miałam, ale na pewno było mi łatwiej). Marze o tym żeby w Polsce ustały te debaty raz na zawsze przecież my i tak mamy dużo stresu a napędzanie społeczeństwa strachem nie pomaga.
Albo np Anglikanie wierzą w tego samego Boga co my, dla nich to nie grzech u nas wielki. Ja myślę choć nie mi to oceniać, że Bóg nas kocha i widzi że nasze dzieci poczęte są przede wszystkim z miłości.
Lilionka ale super maluchy, teraz będą coraz szybciej rosły.