• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

No to najwazniesze! Wiesz madzia moze wtedy wazylas sie po obiedzie a teraz przed i juz masz roznice :) oj my to chyba zawsze cos wymyslimy ;) ja obecnie jestem na etapie wmawiania sobie ze brzuch mi nie rosnie :D
 
reklama
Madzia tak jak pisze Esiek mogłaś przytyć tyle co Marcelinka urosła, ale ze względu na różne pory ważenia czasem trudno tą różnicę wyłapać :) najważniejsze, ze po brzuszku widać że Malutka rośnie. A że Ty nie tyjesz to bardzo możliwe. Chyba tak to właśnie w ciąży jest, że są jakieś skoki wagi, potem się uspokaja. Ja też tak mam. Najpierw tyle co nic, potem 3 kg w 3 tygodnie i teraz znów prawie nic. Ale 11kg na + mam. Z chęcią 5kg zostawiłabym sobie po ciąży :) ale wiadomo- to nie koncert życzeń ;-)
 
Madzia: z tą wagą to może tak być, pamiętam jak ja panikowałam jak mi waga zaczęła spadać, bałam się że Córcia może na wadze nie przybierać, ale ona rosła a ja chudłam :)

Peti: słodziutką masz Córeczkę, a te włoski - rewelacja :) jak minęła druga noc w domku?

Nam dzisiaj minęło 3 tygodnie od porodu. I na tą okoliczność moja Córeczka zrobiła mi prezent - odpadł Jej kikut pępowinki :)
 
Bzibziok, zapisałam sobie też sprzedawcę ;) podoba mi się bardzi styl marynarki i kropeczki też :) śliczne te pościele.

Co do wagi to ja przytyłam tylko na początku 5 kg w dwa tygodnie i waga teraz w miejscu stoi od 30.06 cały czas 55 kg.
 
No stawałam na tej mojej wadze i nadal tak samo. Ale Marcelka ma takiego kopa że na pewno rośnie wiec nie mam raczej co sie o nią obawiać, czasem jak mi przyfasoli to wszytsko w środku mnie boli. We wtorek mam wizytę to zobacze na wadze doktora ile jest a moze ja jakoś ostatnio źle sie zważyłam że był 4 kg do przodu i opiernicz doktora był niesłuszny:-D.
 
Dziewczyny moja sunia została dzisiaj mama 4 szczeniąt :) są śliczne a ona jest wspaniała mama!

Niepokorna na ja tez chce już urodzić :) byłam u położnej i dowiedziałam się ze mojej malutkiej główka jest już w 2/5 w kanale rodnym! To dlatego czułam taki ból w kości łonowej . Teraz już nie czuje ? Może już się rozeszły ? Powiedziała ze teraz to poród może wystąpić w każdej chwili ale tez może to jeszcze potrwać . W sumie to nie wiadomo :( ale ułożenie jest już prawidłowe . Maz idzie jeszcze jutro do pracy i zaczyna urlop wiec mogę rodzic :) tylko czy niunia ze chce?

Dziewczyny nie nie wiem co się ze mną dzieje ale mam ostatnio mam taki apetyt ze naprawdę jem za dwoje ! Przeraża mnie to tym bardziej ze waga rośnie ! Normalnie nie znam umiaru :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry