• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Madzia oby to byly tylko te skurcze przepowiadające... Bo teraz to Niepokorna ma koszulkę :)

No właśnie Niepokorna co u Ciebie??

Ewelina pewnie maleństwo się inaczej ulożyło i dlatego nie czujesz, ruchy teraz nie muszą być regularne, przeciez malenstwo jest jeszcze malutkie... U mnie ruchy są cały czas, można by powiedzieć że wiem kiedy się ruszy... Jak się polożę to zawsze zaczyna koncert, jak usiąde w odpowiedniej pozycji to tez ale jak się ruszam to raczej mi nie przeszkadza i siedzy spokojnie :) Tylko to nie są mocne, raczej delikatne.

Esiek my raczej mamy małe brzuszki, ja się smieje do męza ze mam kompleks małego brzucha :) Powiedz mi czy lekarz nigdy nie zdiagnozował u Ciebie tyłozgiecia macicy?? Bo u mnie kiedyś mi to mówili i może dlatego mamy mniejsze te brzuchy bo macica ma wiecej miejsca w nas na rozwój i nie musi tak bardzo wychodzić... Ja sobie wymyslilam ta teorie ale pytam z ciekawości :)
 
reklama
Bziumelka - spojrzałam na wypisy z moich licznych pobytów w szpitalu w ostatnich latach :D i wszędzie pisze, że mam macice w przodozgięciu :) A co do "kompleksu małego brzucha" - ja też go mam ale Gośka duża babka więc już mam go w nosie.
Tyle, że zawsze mi się podobały takie szerokie brzusie itd a nie podobały takie piłki połkniete. A teraz sama mam taką piłkę, jak patrze na siebie z przodu to nawet wcięcie w tali jeszcze malutkie mam - i do tego z przodu piłka. Tak nasz urok :)
 
Esiek no to moja teoria właśnie upadła :-) Moja córcia też ślicznie rośnie (odpukać) i żaden lekarz nie mówił że ma mało miejsca więc się nie martwie ale wczoraj mnie dobiło jak osoba z którą pracuje przyniosła mi wino, czyli to oznacza że kompletnie nic nie widać:angry:... A to zaraz zacznie się 6 miesiąc....
 
Widzę że rozmowa o małych brzuszkach wróciła hihi :-) Z maluchami wszystko ok więc trzeba się cieszyć - może rozstępy na przykład nas ominą w nagrodę :-D

Esiek - mi taka piłeczka zawsze się najbardziej podobała :tak: a sama - pomimo że mały brzuchol - to mam niestety taką trochę rozlaną kulkę ;-)
Bziumelka Twój brzucho może jeszcze nadrobi bo często w 5-6 zaczyna się mocno powiększać, ale ja i Esiek to chyba marne szanse mamy :sorry:;-)
 
Infinity mi tam jakoś na kształcie wyjątkowo nie zależy, na początku się cieszyłam że mały a teraz jest to irytujące bo nikt nie gratuluje ciąży (ten kto nie wie) tylko dziwnie się na mnie patrzy i myśli ale się zaniedbała i utyła... No ale co wkońcu musi wyjsc :) Jedyny plus że mało narazie przybywa na wadze to moze nie bedzie ciezko zrzucic po...
 
Dziewczyny my jesteśmy już w domu dostałyśmy luteine, nospe forte i coś tam jeszcze i leżymy. Rozmawiałam z Marceliną i przywołałam ją do porządku tylko zobaczymy czy posłucha. Doktor powiedział żebyśmy wytrzymały jeszcze 2 tyg. Szyjka mi się skróciła ale jest dosyć twarda i zamknięta więc jeśli skórcze miną to jej nie otworzą i będzie ok. No ja jeszcze postaram się poczekać bo jednak kolejka obowiązuje a ja jestem jak na razie trzecia.
 
Bziumelka ja zaczynam 7 miesiąc a nikt komu o ciąży nie powiedziałam sama też dotychczas nie zauważył ;-) Może gdybym ubrała super obcisły top :-D A z wagą to może faktycznie racja, choć ostatnio zaczęłam mieć jakiś niebezpieczny apetyt na słodycze, staram się właśnie go opanować ;-) ...
Madzia trzymamy kciuki aby mała posłuchała mamusi :tak: może tylko taką próbę generalną chciała Ci zrobić :-)
 
Madzia no te 2tygodnie to byłoby dobrze. Ale jak to jest np. niepokorne dziecie Niepokornej nie chce wyjść a Twoje się już śpieszy:-) A wszystko już masz naszykowane dla córci??

Infinity to jak nie zacznie bardzo widać to jak ludzie zobaczą Cię z dzieckiem to nie będą chcieli uwieżyć że to Twoje :-) U mnie w bloku wiekszosc lokatorów to starsze babcie i jak teraz sie nie zorientują to zobacza mnie z dzieckiem bo jak jest chłodno to za dużo z domu nie będą wychodzić, dopiero zaczna sie spekulacje skąd mamy dziecko :-):-)
 
reklama
Bziumelka no widzisz tak to bywa z tymi naszymi dzieciaczkami, ja dla malutkiej wszytsko mam już przygotowane, jedynie tylko pościel była nie wyprana i moja mama ze strachu już ją dzis wyprała, gorzej z ciuchami dla mnie koszule do karmienia i szlafrok już idą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry