• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Aisa, ale już niedługo i poczujemy te właściwe ruchy i będziemy pewne, że to to:) Moje łożysko całkowicie nachodzi na ujście szyjki, więc na tym etapie mam przodujące całkowicie, ale mam nadzieję, że się jeszcze podniesie a to pewnie dowiem się na połówkowym, bo wtedy tak konkretniej to sprawdzają.
No i muszę powiedzieć lekarzowi, że ma mi zmierzyć, bo nawet nie wiem ile ma cm szyjka. :baffled:
 
reklama
Aisa, oby, bo jedyny plus dla mnie byłby taki, że poród przez cc. Ale nie bardzo chcę się bać wizytami w szpitalu przez plamienia itp. Co prawda normalnie też może się zdarzyć, ale chyba w przypadku przodującego łożyska częściej się zdarzają plamienia.
 
Aisa dokładnie tak jak piszesz, na tym etapie nie da się jeszcze przewidzieć czy będzie przodujące, u mnie jeszcze na połówkowym w 22tc było częściowo przodujące a teraz jest już ok. I żadnych krwawień przez całą ciążę nie miałam więc też nie jest to regułą ...
 
Lisska ja mam najwiecej ciuszków zapinanych na napy, mało mam takich przez głowe. Duzo znajomych mowiło ze jest duzo wygodniej na napy.
A co do płaszczyka dziewczynki to az mi głupio, ale kupiłam go w ciuszkolandzie :sorry2:. Nigdzie w sklepie nie widzialam w dobrej cenie, ani na targu, a szczerze, to żal mi było dać za nowy płaszczyk 150-200 zl. A ten co kupilam to dalam za niego 30 zl :-p, teraz sie suszy bo dalam do pralki. Jak sie wysuszy to zrobię focie na mnie. Ale jest uroczu, guziczki dwurzędowe tylko do brzuszka, a póxniej sie fajnie rozchodzi. Na metce jest ze z ZARY hihi.
Znalazlam na necie prawie identyczny, tylko moj ma czarne guziczki i troche wyżej kończy sie ostatni guzik
1284029645_plaszcze.jpg
 

Załączniki

  • 1284029645_plaszcze.jpg
    1284029645_plaszcze.jpg
    12,8 KB · Wyświetleń: 54
montana bardzo ładny płaszczyk. Nieważne, że używany, bo po ciąży nie ponosisz go dużo, bo szybko wrócisz do swoich ubrań. No potem tylko przy rodzeństwie dla Zosi :) Nie przejmuj się skąd go masz, bo czasami z ciucholandu można kupić bardzo fajne rzeczy. Tylko trzeba umieć szukać, bo ja nigdy nic nie mogłam znaleźć :cool2:
 
syllkaa szybkiego powrotu do domu życzę :-)

Anulla gratuluję pierwszych motylków w brzuchu :-) Ja jeszcze nie czuję regularnych kopniaczków tylko właśnie takie łaskotanie, przelewanie, bulgotanie itp.
 
Kasik, właśnie myślę, że to maluch się odzywa, ale nie potrafię do końca tego określić:) Takie to nieregularne jeszcze i mało wyczuwalne. Już nie mogę się doczekać kopniaczków. A Wy chyba już niedługo dowiecie się, czy maluszek jest na 100% chłopcem :tak:
 
reklama
Dziewczyny kolezanka otrzymala dzis telefon z kliniki ze musza ponownie jej pobrac badanie na kariotyp, zabraklo im krwi.. czekala na wyniki juz miesiac.. wyniki meza ma a swoje nie.. wiec kolejne czekanie na wyniki pewnie 2-3 tyg..kuzwa ale jak po miesiacu dzwonia ze za malo krwi? to wczesniej nie wiedza o tym..?

Jak myslicie czy w tym przypadku moze podchodzic do crio? wyniki meza sa prawidlowe....czy lepiej zeby znow odczekac miesiac?



montana
super plaszczyk !!:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry