anioleczek12341
Fanka BB :)
Wróciłam... badania porobione, mały mnie skopał dzis a w nocy tak wiało, że spać nie mogłam... Jestem taka śpiąca, że sie chyba położę...
Co do usg 3/4d to my nie robiliśmy. stwierdziłam, że i tak na większość wizyt chodzę sama, na ten monitor to nawet nie próbuję patrzeć, bo i tak nic nie zobaczę. Wieżę mojej gin na słowo. W związku z tym szkoda nam było pieniędzy. Jak się urodzi to się na niego napatrzymy
Co do usg 3/4d to my nie robiliśmy. stwierdziłam, że i tak na większość wizyt chodzę sama, na ten monitor to nawet nie próbuję patrzeć, bo i tak nic nie zobaczę. Wieżę mojej gin na słowo. W związku z tym szkoda nam było pieniędzy. Jak się urodzi to się na niego napatrzymy
Cudownie było zobaczyć jak Maciuś się do nas uśmiecha, a Zuzia kopie nóżkami jak szalona:-) Czekaliśmy na nasze skarby 4 długie lata i teraz naprawdę nie zamierzam sobie odmawiać przyjemności. Tym bardziej, że początek ciąży (tzn stymulacja, punkcja) do najprzyjemniejszych nie należały.
ale jesli moj plan wypali to dzieci: 1. beda grzeczne 2. nie beda plakaly bez powodu 3. beda sie ze soba bawily od poczatku i nie beda absorbujace. codziennie im to powtarzam i mam nadzieje ze posluchaja mamusi.