• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Witam. Prosze o rade i pomoc. Jestem po crio na sztucznym cyklu. Mialam transfer dwoch blastusiow. 9 dpt zrobilam 3 testy sikane o czulosci 25 hcg. Na wszystkich testach byla druga bardzo skaba kreska ledwo widoczna. Na jednym na kreska byla ciemniejsza ale po godzinie jak chcialam pokazac test M to tej kreski juz prawie wogole nie bylo.... miala ktoras z was takie slabe testy a beta byla wysoka ? Wynik bety bede miec dzisiaj po 21 dopiero
 
montana, piękny brzuszek. Świetnie wyglądasz i po porodzie nie masz nic do zrzucania :-)

wera, ja miałam betę powyżej 90, a kreska była ledwo widoczna. Potem robiłam przy becie powyżej 200 i kreska też nie była bardzo wyraźna. Nie rób testów, bo szkoda kasy na nie i nerwów, tylko czekaj na betę. Skoro widziałaś 2 kreski, to beta będzie na pewno wysoka ;-)
 
Cześć Kobietki!
Montana gdybym nie wiedziała, że to 40 tc to w życiu nie oceniłabym Twojego brzuszka na 40 tc! malusi i zgrabniusi ;-)

Bziumelka Sonia śliczności :tak:

Wera na testach jest nawet napisane by po jakimś tam czasie nie sprawdzać wyniku, po prostu zanika. Tylko beta prawdę Ci powie ;-)

Kasik ja na razie nie panikuje przed porodem, mi stres włącza się w ostatniej chwili :laugh2: Chce tylko by mała była zdrowa bo im bliżej końca tym bardziej boje się o nią

Magda a do mnie nie dotarło co się działo z Zosią :sorry:nie znam terminologii... :(

Liskka daj znaka jak rośnie mały Lisek ;-)

Dziś znowu miałam moją pseudo migrenę, pseudo bo w sumie głowa nie boli tak bardzo, tylko problem z widzeniem i rozumowaniem mam. Aż przypomina mi się Kasik to co pisałaś o tacie po wylewie tzn problem z doborem słów, z rozumieniem. Może mała gdzieś mnie uciska?... Jeśli powtórzy się znowu to będę dzwonić do lekarza, niech mnie nie lekceważy, bo ostatnio mam wrażenie zlekceważył. Dziś miałam też ktg u mojej położnej i wszystko jest OK
Aaaa i jeszcze okazało się, że ciocia męża ma bratową która jest położną w szpitalu, w którym będę rodzić. Niby czeka na mój tel :happy: no zobaczymy, miło by było :happy:
 
Smerfeta zazdroszcze znajomosci w szpitalu. Ja juz zwatpilam bo chcialam wynajac polozna, zeby mi pomogla przy dziecku podczas pierwszej doby ale w szpitalu, w ktorym bede rodzic jest to niedozwolone. A w swissmedzie tak jak wspominalas w styczniu zamkneli porodowke wiec nie mam wyjscia. A powiedz mi czy sama zadzwonilas do poloznej czy ona odezwala sie do Ciebie? U nas w miasteczku jest tylko jedna, niestety jej nie znam. Kiedys przyszla do mnie do pracy i zostawila do siebie nr tel bo mnie nie bylo. No i teraz nie wiem czy powinnam do niej dzwonic czy co. Jeszcze nie mialam ktg, od kiedy powinno sie wykonywac to badanie?

Anulla dzieki za pozdrowienia, do mnie @mika tez dzwonila :)

Agaawa pierwsze slysze o tych ponczochach po cc. Moja kolezanka je nosila bo miala problem z zylakami ale nie po cc. Dla Ciebie to chleb powszedni a ja juz sobie wyobrazam zdziwienie lekarza jak bym wyskoczyla w ponczochach podczas cc ;)

Montana sliczny brzusio :)
 
Ostatnia edycja:
Medalikara, wilgotność powinna być między 40 a 60%.

Smerfeta, mała miała zatkany nosek i nie mogła oddychać ale najgorsze że z noska nic nie wychodziło. Dzisiaj w nocy było już dobrze ;) zrobiłam 2 inhalacje żeby nawilżyc powietrze i mała o wiele lepiej spała.

Montana, brzusio super ;)
Mi też brakuje brzuszka... została tylko wiotka skóra :( Już się doczekać nie mogę kolejnej ciąży ;)

A tak wogóle to dzisiaj Zofia skończyła miesiąc ;)
 

Załączniki

  • uploadfromtaptalk1424798941121.jpg
    uploadfromtaptalk1424798941121.jpg
    15,9 KB · Wyświetleń: 73
reklama
Sonia i Zosia juz takie kumate :) a jakie śliczności ;) pewnie córeczki tatusiów :)
Mi brzucha tez brakowało ale takiego jaki teraz mam-płaski - nigdy nie mian wiec chwili trwaj :)

Montana jestes ty chuda i jakaś piłka przed tobà :) ciesz sie jeszxze ruchami i bruchem potem juz maluch na brzuchu bedzie i bedziesz sie zastanawiała jak on tam sie zmieścił :)
My dzisiaj dzien gości mieliśmy i jestem wykończona :/ młody od 8:00 do 15:30 spał całe 2 godziny , mam nadzieje ze w nocy za to bedzie grzecznie spał .
Dziewczyny dokładnie duzo ubranek takich domowych bo wykończyć sie idzie z praniem codziennie albo co 2 , a dokładniej ze stojącą suszarką w pokoju , mamy niewielkie mieszkanie wiec jest to upierdliwe, my juz prawie w 56 rozmiar sie wbijamy :P
Młody dzisiaj znowu na spacerku, juz codziennie chodzimy przy ładnej pogodzie a nie co 2 :) dzisiaj mija siostra z nim wyszła a ja umyłem włosy i wypuściłam sie na zakupy (dla gości)

Jak ma sie kogos w szpitalu znajomego to troszke łatwiej, lepiej :) u nas bardzo pomogła położna ze szkoły rodzenia :) pamiętała nas :) zawsze przy znajomej twarzy jest lepiej :) do dzisiaj mamy kontakt :)
Wlasnie w TVN mówili i kobiecie ktora zmarła na skutek powikłań po porodzie SN ale martwego płodu w 42 tyg bo lekarze nie widzieli wskazań do CC przy martwym plodzie :/ masakra, biedny ten mąż , miał miec rodzine a został sam :(

Medalikara a te czopki to na szybsze gojenie sie krocza tak? U mnie szwy zdjęte w 8 dobie bez problemu ale ten siniak boli a krocze ciągnie jak troszke pochodzę ;(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry