Liskka, no to maluch już ładnie waży. Ciekawe ile moja będzie ważyć za tydzień. Nie przywiązuję się do wagi z usg ze szpitala, bo w dniu przyjęcia ją ważyli i po 2 dniach, to waga wyszła o ponad 300gr więcej. Więc nie sądzę żeby to były prawdziwe dane, bo jest niemożliwe żeby w ciagu 2-3 dni mała przybrała 300g. a ja znowu schudłam chyba ok kg. Ja to się mam z tą wagą. Jem za dwoje, a waga mało idzie do przodu :-(. Nie przejmuj się wyliczeniami osoby która robiła Ci usg, skoro mówi coś innego, a wpisuje coś innego. Na pewno jest wszystko dobrze ;-). Masz cały czas wizyty co 3 tyg, czy dopiero od teraz? Bo ja chyba wolę chodzić co 3tyg do lekarza a nie co 4tyg.
A co do tej kobiety, to wiedziałam, że urodziła martwe dziecko ale nie wiedziałam, że zmarła. Szkoda mi jej męża. Mój mąż oglądał wywiad z jakimś prof. chyba z tego szpitala, to jak dziennikarz zadał pytanie, dlaczego w przypadku gwiazd jest tak, że tylko zapłacą za cc, to bez zmrużenia oka lekarze robią cc i to bez wskazań, a zwykłej kobiecie każą się męczyć i w przypadku zagrożenia życia nie zrobili cc, to prof. się wkurzył i odwrócił kota ogonem. Szok. Pewnie ktoś poniesie konsekwencje, ale to nie zwróci życia ani kobiecie ani dziecku. Nie wspominając już dlaczego jej lekarka prowadząca nie zleciła ktg i pobytu w szpitalu od 40tc. Nie wiadomo kiedy dziecko zmarło.