• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Z kolei u nas tylko moja ciocia wiedziała, że podchodzimy do 3 próby, później po transferze dowiedziała się moja przyjaciółka. Reszcie chcieliśmy powiedziec po 12 ty, na Boże narodzenie ale że w międzyczasie zmarła babcia M i nie zdążyliśmy jej powiedziec to rodzice dowiedzieli się jedni w 10 tyg, drudzy w 12, a jeszcze po drodze moje kuzynki, bo się dopytywały ;)
W rodzinie M zaczęliśmy obwieszczac na BOże Narodzenie, a w mojej nie miała czym się chwalic, moi rodzice mnie ubiegli.
 
Ja tez sie melduje na nowym(starym)temacie bo wlasnie sie zorietowalam ze na temacie kto po in vitro ciezarowki sa niezbyt mile widziane.Tylko ze mnie totalnie slaba pisarka, ja to raczej czytelniczka jestem dobra.
Dziewczyny te w wysokich ciazach albo majace juz dzieci mam do was pytanie, ktore meczy mnie od ponad tygodnia.Kiedy poczulyscie pierwsze ruchy.?Ja jestem w 17tygodniu i 2 dniu ciazy blizniaczej i nie czuje kompletnie nic.Zaczynam swirowac, u gina bylam 1,5 tygodnia temu i zostalo jeszcze dobry tydzien do nastepnej wizyty.Kurcze tak sie boje czy wsxysko w porzadku z maluchami?Czy to normalne ze jeszcze nic nie czuje?To moja druga ciaza, pierwsza zakonczyla sie tragicznie, dziecko urodxilo sie niezywe w 40 tygodniu, tylko zaznacze ze to bylo prawie 16 lat temu.Dlatego nie wiem czy mam ta ciaze traktowac jako druga czy po takim czaseie raczej jako pierwsza pod wzgledem ruchow?
 
Ja tez sie melduje na nowym(starym)temacie bo wlasnie sie zorietowalam ze na temacie kto po in vitro ciezarowki sa niezbyt mile widziane.Tylko ze mnie totalnie slaba pisarka, ja to raczej czytelniczka jestem dobra.
Dziewczyny te w wysokich ciazach albo majace juz dzieci mam do was pytanie, ktore meczy mnie od ponad tygodnia.Kiedy poczulyscie pierwsze ruchy.?Ja jestem w 17tygodniu i 2 dniu ciazy blizniaczej i nie czuje kompletnie nic.Zaczynam swirowac, u gina bylam 1,5 tygodnia temu i zostalo jeszcze dobry tydzien do nastepnej wizyty.Kurcze tak sie boje czy wsxysko w porzadku z maluchami?Czy to normalne ze jeszcze nic nie czuje?To moja druga ciaza, pierwsza zakonczyla sie tragicznie, dziecko urodxilo sie niezywe w 40 tygodniu, tylko zaznacze ze to bylo prawie 16 lat temu.Dlatego nie wiem czy mam ta ciaze traktowac jako druga czy po takim czaseie raczej jako pierwsza pod wzgledem ruchow?
Ja tak dobrze poczułam koło 19 tygodnia.

Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja tez sie melduje na nowym(starym)temacie bo wlasnie sie zorietowalam ze na temacie kto po in vitro ciezarowki sa niezbyt mile widziane.Tylko ze mnie totalnie slaba pisarka, ja to raczej czytelniczka jestem dobra.
Dziewczyny te w wysokich ciazach albo majace juz dzieci mam do was pytanie, ktore meczy mnie od ponad tygodnia.Kiedy poczulyscie pierwsze ruchy.?Ja jestem w 17tygodniu i 2 dniu ciazy blizniaczej i nie czuje kompletnie nic.Zaczynam swirowac, u gina bylam 1,5 tygodnia temu i zostalo jeszcze dobry tydzien do nastepnej wizyty.Kurcze tak sie boje czy wsxysko w porzadku z maluchami?Czy to normalne ze jeszcze nic nie czuje?To moja druga ciaza, pierwsza zakonczyla sie tragicznie, dziecko urodxilo sie niezywe w 40 tygodniu, tylko zaznacze ze to bylo prawie 16 lat temu.Dlatego nie wiem czy mam ta ciaze traktowac jako druga czy po takim czaseie raczej jako pierwsza pod wzgledem ruchow?
Mnie katowali tym pytaniem na każdym kroku, a ja jak takie debilek, coś czułam ale jeszcze wtedy nie wiedziałam, ze to to ;)
Zaczęłam czuc ruchy chłopaków ok 19 tc i to były takie bardziej "trzepoty" skrzydełek, bardzo delikatne :)
 
reklama
ja chciałam zostac na tamtym wątku ale czytam właśnie że wyolbrzymiam więc chyba nie ma co się stresować jeżeli ktoś jest niemile widziany. Nawet nie chce mi się kłócić a tylko się wkurzam
:( mam to samo, tamten wątek dawno temu stał się częścią moich dni;) no ale cóż...jak dziewczyny się chwaliły to cieszyłam się przez łzy ale nie miałabym odwagi powiedziec, żeby ze swoją radością się wynosiły, wręcz przeciwnie - to one dawały nadzieję.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry