• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Aj powiem Wam ze tez trzeba je zrozumieć. Może za ostro to wszystko poszło ale nie jesteśmy tu w końcu po to żeby się kłócić, tylko żeby się wspierać. Bez sensu to.
 
reklama
Aj powiem Wam ze tez trzeba je zrozumieć. Może za ostro to wszystko poszło ale nie jesteśmy tu w końcu po to żeby się kłócić, tylko żeby się wspierać. Bez sensu to.
ja to wiem ale one teraz wymagają od nas zrozumienia a same nie wiedza jak my się czujemy. TO my doradzamy piszemy o objawach jakie mialysmy i wspieramy, ale jezeli jest odnosnie cos naszych ciaz to juz nie jestesmy potrzebne. i tu jest wlasnie ten problem, ale przecież wyolbrzymiam ...
 
Aj powiem Wam ze tez trzeba je zrozumieć. Może za ostro to wszystko poszło ale nie jesteśmy tu w końcu po to żeby się kłócić, tylko żeby się wspierać. Bez sensu to.
Jak ktoś ma do mnie pretensje że mam czelnośc cieszyc się ze swojego wystaranego szczęścia to sorry ale ja nie zamierzam spuszczac głowy i przepraszac.
Jak mi się nie udawało to nie wyjeżdżałam do nikogo z pretensjami, że ma dziecko a ja nie.
Więc trochę ogłady i zrozumienia...co jak nam się udało to teraz co mamy latac po wątkach gdzie możemy byc i się udzielac, tam gdy nas pytają, a tu jeśli chcemy się cieszyc...? :( słabe to.
 
ja to wiem ale one teraz wymagają od nas zrozumienia a same nie wiedza jak my się czujemy. TO my doradzamy piszemy o objawach jakie mialysmy i wspieramy, ale jezeli jest odnosnie cos naszych ciaz to juz nie jestesmy potrzebne. i tu jest wlasnie ten problem
Może i masz racje. Ale wiesz od godziny tłuką temat i aż się tam wchodzić nie chce. Po co to.
 
Jak ktoś ma do mnie pretensje że mam czelnośc cieszyc się ze swojego wystaranego szczęścia to sorry ale ja nie zamierzam spuszczac głowy i przepraszac.
Jak mi się nie udawało to nie wyjeżdżałam do nikogo z pretensjami, że ma dziecko a ja nie.
Więc trochę ogłady i zrozumienia...co jak nam się udało to teraz co mamy latac po wątkach gdzie możemy byc i się udzielac, tam gdy nas pytają, a tu jeśli chcemy się cieszyc...? :( słabe to.
no dokładnie o to właśnie chodzi..każdy widzi czubek swojego nosa
 
Może i masz racje. Ale wiesz od godziny tłuką temat i aż się tam wchodzić nie chce. Po co to.
ja właśnie czekam aż po prostu zamilknie ten temat a teraz dowiaduję się coraz to lepszych rzeczy od ludzi którzy wogole mnie nie znają. Ostatnio nawet nic nie pisałam od miesiaca tylko po wizytach bo jak nie mam co pisać albo nie mam nic do powiedzenia to po prostu nie pisze, ale widocznie to źle że sie chwaliłam. za dużo jednak
 
Sama bacznie śledziłam wpisy Westi czy Agatek, jednak ma się tą nadzieję, że dziewczynom się dobrze wszystko skończy, doradza się jak się potrafi...a potem jedna czy druga wypisują pretensje, bo miałyśmy czelnośc pytac o imiona i takie tam. No kurcze bez przesady
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry