pisanka89
Fanka BB :)
No ja to codziennie po transferze budziłam się z palpitacja serca nie mogłam czytać forum i wgł nic nie pisałam bo się tak stresowalam. Teraz już jest lepiej ale czekam jeszvze miesiąc aż będzie pp prenatalnych i może wtedy odsapne. Ja tylko leżę i nic mi się nie chceI jeszcze jeden stresik to te prenatalne. Wogóle to strefa miałam jak robiłam badania na toksoplazmozę. Trzy uważać na te syfy. Na szczęście wszystko ok. Po 12 tyg uspokoicie się. Poza tym czuć już takie pływanie w brzuchu, jakby się woda przelewała i to tez Was uspokoi. Ja pieprze jak to łeb można sobie zryć.