anika11
Fanka BB :)
20t1dSpoko nie ma co dokładnie liczyć. W końcu każdy Maluch jest inny. A kiedy poczułaś pierwsze ruchy ? Kopniaki ? Mi sie przelewa na razie coś...
Napisane na SM-G530FZ w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
20t1dSpoko nie ma co dokładnie liczyć. W końcu każdy Maluch jest inny. A kiedy poczułaś pierwsze ruchy ? Kopniaki ? Mi sie przelewa na razie coś...
Aniołkowa i trzymaj się w tym dwupaku jak najdłużej!!! KAżdy dzień, nie mówiąc o tygodniu Malucha w brzuchu to już dużo lepiej dla niegoNadal w dwupaku. Szyjka krótka i rozwarcie na ok 3 cm. Widać i czuć pod palcami worek owodniowy. Wody nie odeszły. Skurcze nieregularne cały czas wyciszaja. Te skurcze to ból jak na @ tylko trwają dłużej i są częste.
Maluch waży 930 gramów i jest ułożony posladkowo. Będą sprawdzać jeszcze pozycję przed samym porodem i jeśli się nie zmieni to cc.
Dostał sterydy pierwszą dawkę za 2h mam miec drugą dawkę - po 24h zaczynają działać.
Dostaje tez kroplowke na ochronę mózgu podczas porodu
Ze względu na sytuację zapytałam o poznanie płci i będzie SYNUŚ :-) tak jak czułam.
Lekarz neonatolog wyjaśnił nam całą procedurę co będą mu robić. Dziecko przeżyje bo jest zdrowe i silne. Żeby tylko nie było żadnych wad ale to się okaże po porodzie.
Chciałabym wytrzymać do 30 tc ale lekarze mówią że jak wytrzymam do 27 to będzie super.
Wszystko i wszyscy są gotowi na poród w razie czego.
Synuś fika cały dzień i spał może w sumie z godzinę. A tak to szaleje zadowolony nie zdając sobie sprawy z powagi sytuacji
Bystrzacho Ty moja nie oszukuj sięCzesia wiem ze to nie kniec będzieale może w jakimś stopniu będzie lepiej
![]()
No to też fakt. Tylko wiesz, tu chodzi o to aby dotrwac do tego "innego" rodzaju zamartwianiaPóźniej jak się urodzi to tez się matka martwi. A czy się najada, czy dobrze oddycha. I tak zamartwianie do końca życia[emoji14]rola matki to nieustajace zmartwienia
Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
No wiem wiemNo to też fakt. Tylko wiesz, tu chodzi o to aby dotrwac do tego "innego" rodzaju zamartwiania![]()
CiiiiiBystrzacho Ty moja nie oszukuj się![]()

jakby wczesniej nie mozna bylo
[/QUOTE]