MartiniM
Fanka BB :)
Tez tak mialamJa juz bym chciała być po 12tc jakoś tak pewniej bym się czuła. Ale jeszcze trochę i będzie z gorki![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Tez tak mialamJa juz bym chciała być po 12tc jakoś tak pewniej bym się czuła. Ale jeszcze trochę i będzie z gorki![]()
Aniołkowa, to chyba dobre wieści w całej tej sytuacji. Niech synuś siedzi jak najdłużej, a Ty leż. A co z tą szyjką? Nie czułaś wcześniej skurczy?
Spoko nie ma co dokładnie liczyć. W końcu każdy Maluch jest inny. A kiedy poczułaś pierwsze ruchy ? Kopniaki ? Mi sie przelewa na razie coś...Suwaczki są tylko orientacyjne, więc nie ma co się sugerowaćliczcie tygodnie wg ostatniej @. No i wymiary Malucha z usg też rzadko będą pasować do tego, co ogólnie napisano - ważne, by odchylenia były w normie
Napisane na SM-G530FZ w aplikacji Forum BabyBoom
Jeszcze troszeczkę i pójdzie z górki....wszystko bedzie dobrzeJa juz bym chciała być po 12tc jakoś tak pewniej bym się czuła. Ale jeszcze trochę i będzie z gorki![]()
Trzymaj sie tam dzielnie widzisz ile masz kciukow i modlitw wspolna sile damy rade przeciagnac jeszcze w czasie Twoj porodCzułam takie stawienie brzucha które uznałam za braxtona -hicksa i było ich tak do 10 dziennie. Po opróżnianiu pęcherza przechodziły. I teraz tez mam właśnie coś takiego i ktg to wykrywa jako skurcze porodowe.
Czułam takie stawienie brzucha które uznałam za braxtona -hicksa i było ich tak do 10 dziennie. Po opróżnianiu pęcherza przechodziły. I teraz tez mam właśnie coś takiego i ktg to wykrywa jako skurcze porodowe.[/QUOTE
Trzymaj się tam jak najdłużej, a my tu wszystkie trzymam kciuki za Ciebie i Synusia
Kochana, wcale nie będziesz się pewniej czułaJa juz bym chciała być po 12tc jakoś tak pewniej bym się czuła. Ale jeszcze trochę i będzie z gorki![]()
To jest to, każdy się pyta "czujesz skórcze...???" tylko nikt nie powie co tak właściwie powinnaś czuc no nieCzułam takie stawienie brzucha które uznałam za braxtona -hicksa i było ich tak do 10 dziennie. Po opróżnianiu pęcherza przechodziły. I teraz tez mam właśnie coś takiego i ktg to wykrywa jako skurcze porodowe.
Później jak się urodzi to tez się matka martwi. A czy się najada, czy dobrze oddycha. I tak zamartwianie do końca życia[emoji14]rola matki to nieustajace zmartwieniaKochana, wcale nie będziesz się pewniej czuła[emoji14]TEż tak miałam. Jeju żeby tylko minął 12 tc i będzie ok. Nic bardziej mylnego. Po 12 tc zmieniają się tylko nasze obawy. Do końca ciąży będzie ciągle "coś"
Po badaniach prenatalnych będziesz czekac na połówkowe i się stresowac, jak już maluch zacznie fikac, każdy spokojniejszy jego dzień będzie dla Ciebie powodem do niepokoju. Nie daj Boże skróci Ci się szyjka za wcześnie (NIE ŻYCZĘ TEGO) dojdzie kolejny powód do obaw, moja szyjka w 30 tc miała ok 15 mm słuchając lekarzy dotrwałam do 37 tc, a dla moich chłopaków to już praktycznie ciąża donoszona![]()
Dopóki masz Malucha pod sercem, wcale nie odetchniesz[emoji14]to tak na miły dzień![]()