• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

1464776709-1d1mld.jpeg


To nasza dziewczynka:)

Napisane na GT-I8160 w aplikacji Forum BabyBoom
Super fota! Już mała teraz się łapie za głowę bo tyle do zrobienia :)
 
reklama
Dobra jestem :)
Więc u nas też wszystko ok :) Maluszek machał jak szalony nóżkami i rączkami :) I się ruszał :) Wszystko jest takie piekne :) Serduszko 130/min. Maluszek ma już 3,24cm :) A ogólnie wszystko jest ok. Nawet te zabarwienia od luteiny zapewniał mnie, że nic nie znaczą, bo ona tak czasami zabarwia. Ogólnie z usg jestem w 9 tc6d.
Martka ja też widziałam pępowinę :)

Pisanka proszę o wpisanie mnie na 16 czerwca - badania prenatalne :)
Zobacz załącznik 759112
Cudny! cieszę się że wszystko ok i że "kolorowa" luteina to norma ;)
 
Wklejam z tamtego bo nie chce mi się pisać od nowa może któraś miała tak :) :

Mam wyniki badań krwi. Tsh ft3 i ft4 w normie. Jedynie martwi mnie podwyższony wynik atpo (p/c przeciw peroksydazie tarczycowej) 129 przedział 0-60
Przy hashimoto podobno osiąga wynik kilkuset a taki wynik co może oznaczać? Spotkalyscie się z czymś takim?
Atg mam.w.normie

Gadałam z ginem powiedział żeby do endo iść. Mam więc wizytę 6 czerwca rano przed ginem. Boję się :( naczytalam się że poronienia powoduje zbyt wysokie itd...buuu a.gin się kazał nie przejmować
 
Ostatnia edycja:
Ewelin, a Ty jestes rpcznik 86? Bo ja 84 i sie zastanawiam, jak to jest z tymi bezplatnymi badaniami?
Chodzisz do gin na nfz czy prywatnie?

Napisane na GT-I8160 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja 86 :) Chodzę prywatnie do kliniki. Wiesz co mi tłumaczyli, że podpisali z jakimś prof. umowę, że ich pacjentki maja za darmo i na skierowaniu jest stan po in vitro. Bo jakbyś zaszła naturalnie i tez chodziła tak jak ja do nich to juz badania sa płatne te prenatalne.
 
Opowiem Wam jeszcze historię z dnia dzisiejszego :)
Czekając na wizyte M pyta czy zadam pytanie dr "Czy możemy uprawiać seks" Powiedziałam, że zapytam i poproszę dr, żeby mi zabronił :D M nie wchodził ze mną :)
No więc na koniec wizyty pytam " A co ze stosunkiem?" Więc dr odp "Można. Chyba, że Pani nie chce po powiem nie :D" Więc ja do dr mówię "Że właśnie męża straszyłam, że jak Pan odp, że tak to i tak będę namawiała Pana, żeby powiedział nie :D" Zaczął się ze mną i pielęgniarką śmiać z tego co powiedziałam :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry