• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Tak wiem o tym. Ale w sumie nie mam za bardzo innej opcji. Z reszta z l4 nie bede się spieszyć, kilka ms minie, a poza tym wcześniej zarabiałam z innych źródeł, legalnie - mam
przecież umowy, wymiana kilku na jeden etat to nie jest aż takie dziwne, wielu freelancerów przechodzi na etat. A i od śmieciówek jakieś częściowe składki są odprowadzane. Nie wspomnę o tym, ze przez kilka lat podwójne składki płaciłam bo miałam DG i pełny etat jednocześnie. Też znam z bliskiego otoczenia sytuacje, że ZUS cofał świadczenia. Firmę znam i pracowników z biura, oni mnie też, w razie kontroli nie powinno być wtopy. Oby.. Nie uśmiecha mi się ta sytuacja, nie lubię i nie chcę kręcić, ale biedowanie za 600zl tym bardziej..

Mając etat i zlecenie to na zleceniu płaci sie tylko zdrowotne nie chorobowe. Oczywiście mozna ubezpieczyć sie dobrowolnie, ale ze względu na wyższe wynagrodzenie ludzie wola mały etet zeby byc ubezpieczonym i resztę dostawać na śmieciowki bez ubezpieczenia. Tak samo na działalności jeśli ma sie inny tytuł do ubezpieczenia to składki płaci sie od umowy o prace bo tak jest zazwyczaj korzystniej. Wiesz ja rozumiem Twoja sytuacje, tylko jak ktoś płacił maleńkie składki na chorobowe (od etatu na minimum) to raczej nie powinno sie oczekiwać kokosów które zarabia sie nie płacąc składek od nich. To nie jest jakis przytyk bo tez mam kilka umów zleceń od których płace tylko zdrowotne (nie chorobowe) i tez ta sutuacja poniekąd mnie dotyczy. Choć duzo więcej zarabiam na etacie. Ale miałabym ładna kaske gdyby sie wliczały :) ale wiedziałam jak to działa i była to moja świadoma decyzja.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Kiedyś pytałam was czy kliniki sie odzywały w sprawie pokrycia kosztów mrożenia po zakończeniu programu. Ja wlasnie doczytałam swoją umowę i wynika z niej, ze wygasła w chwili zakończenia programu i klinika może dysponować moim zarodkiem jak chce :/ powinnam zawrzeć nową umowę, jutro tam dzwonię, mam nadzieję, ze nadal mam mrozaka :(
 
Kiedyś pytałam was czy kliniki sie odzywały w sprawie pokrycia kosztów mrożenia po zakończeniu programu. Ja wlasnie doczytałam swoją umowę i wynika z niej, ze wygasła w chwili zakończenia programu i klinika może dysponować moim zarodkiem jak chce :/ powinnam zawrzeć nową umowę, jutro tam dzwonię, mam nadzieję, ze nadal mam mrozaka :(
Pisałam Ci wtedy że tak może być, że koniecznie musisz się dowiedzieć co dalej, kurcze mam nadzieję że nie jest za późno i że pozwolą ci uiścić opłatę i tyle, tylko zadzwoń koniecznie jutro bo już 20 dni po terminie jesteście.
 
Mam nadzieję, ze tak będzie. Myślę, ze jeszcze nie zdążyliby nic z nim zrobić. Mialam dzwonić od razu, ale jakies głupie przeświadczenie miałam, ze oni sie skontaktują. Jutro z rana dzwonię
 
Kiedyś pytałam was czy kliniki sie odzywały w sprawie pokrycia kosztów mrożenia po zakończeniu programu. Ja wlasnie doczytałam swoją umowę i wynika z niej, ze wygasła w chwili zakończenia programu i klinika może dysponować moim zarodkiem jak chce :/ powinnam zawrzeć nową umowę, jutro tam dzwonię, mam nadzieję, ze nadal mam mrozaka :(

Martka ja zadzwoniłam. Pani powiedziała że mam zapłacić na konto i w tytule napisać że to za przechowywanie. Uwierz mi oni mają tam niezły bałagan po zakończeniu programu. I szczerze na pewno wolą kasę od Ciebie niż przechowywać na własny koszt. Zadzwoñ, ale również jestem pewna że oni zadzwoniliby do Ciebie.
 
Martka ja zadzwoniłam. Pani powiedziała że mam zapłacić na konto i w tytule napisać że to za przechowywanie. Uwierz mi oni mają tam niezły bałagan po zakończeniu programu. I szczerze na pewno wolą kasę od Ciebie niż przechowywać na własny koszt. Zadzwoñ, ale również jestem pewna że oni zadzwoniliby do Ciebie.
Tego prawie nie byłabym taka pewna bo za mrożenie dostaną 400 zł a za adopcje zarodka kilka tysięcy więc dla nich to lepszy interes
 
Kurde, ale to dziwne, że się nie odezwali z przypomnieniem.. Przecież to są zarodki, a nie nieodebrane płaszcze z szatni.. Ale myślę, że faktycznie przez te 20 dni to raczej nic nie zrobili. Chyba sobie przypomnienie na przyszły rok ustawię..
 
reklama
"]Lipiec bejbe :*
Mamy to! Teraz tylko pozytywne myślenie dla naszych bąbelków !!!!!!
Czas leci!!!
Nikaaa wytrwałości i siły :* już niedługo zobaczysz swojego malutkiego synka :* :)
Madzionga wytrzymaj jeszcze :* kciuki i buziaczki :*
TeQuila kciuki za dzidziusia :*

LIPIEC

Pusto!!!

26: Ewelin86- wizyta u gin prowadzacego ciążę
26: mavi - wizyta u gin prowadzącego ciążę
27: Nikaaa - cc <3 synek
27: Tequila - wizyta u gin prowadzącego ciążę

Sierpień
2: MartiniM - wizyta u endokrynologa
2: martka83- wizyta u gin prowadzącego ciążę
3: truskawka89- wizyta u gin prowadzącego ciążę
4: MartiniM - wizyta u gin prowadzącego ciążę
4: martka83- badania prenatalne 2 trymestru
4: Kajka*89- wizyta u gin prowadzącego ciążę
8: pisanka89 - wizyta u gin prowadzącego ciążę
10; mavi - badania prenatalne
10: Kajka*89 - badania prenatalne
25: Kasia_Basia - połówkowe
31: Ewunka - wizyta kontrolna przed rozpoczęciem stymulacji

Skontrolujcie kalendarz gdzie ktora dopisać !!![/QUOTE]
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry