Tak wiem o tym. Ale w sumie nie mam za bardzo innej opcji. Z reszta z l4 nie bede się spieszyć, kilka ms minie, a poza tym wcześniej zarabiałam z innych źródeł, legalnie - mam
przecież umowy, wymiana kilku na jeden etat to nie jest aż takie dziwne, wielu freelancerów przechodzi na etat. A i od śmieciówek jakieś częściowe składki są odprowadzane. Nie wspomnę o tym, ze przez kilka lat podwójne składki płaciłam bo miałam DG i pełny etat jednocześnie. Też znam z bliskiego otoczenia sytuacje, że ZUS cofał świadczenia. Firmę znam i pracowników z biura, oni mnie też, w razie kontroli nie powinno być wtopy. Oby.. Nie uśmiecha mi się ta sytuacja, nie lubię i nie chcę kręcić, ale biedowanie za 600zl tym bardziej..
Mając etat i zlecenie to na zleceniu płaci sie tylko zdrowotne nie chorobowe. Oczywiście mozna ubezpieczyć sie dobrowolnie, ale ze względu na wyższe wynagrodzenie ludzie wola mały etet zeby byc ubezpieczonym i resztę dostawać na śmieciowki bez ubezpieczenia. Tak samo na działalności jeśli ma sie inny tytuł do ubezpieczenia to składki płaci sie od umowy o prace bo tak jest zazwyczaj korzystniej. Wiesz ja rozumiem Twoja sytuacje, tylko jak ktoś płacił maleńkie składki na chorobowe (od etatu na minimum) to raczej nie powinno sie oczekiwać kokosów które zarabia sie nie płacąc składek od nich. To nie jest jakis przytyk bo tez mam kilka umów zleceń od których płace tylko zdrowotne (nie chorobowe) i tez ta sutuacja poniekąd mnie dotyczy. Choć duzo więcej zarabiam na etacie. Ale miałabym ładna kaske gdyby sie wliczały
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom