ja cały czas leżę, Magda. Czasem tylko przejdę się od okna do okna, bo mi już kości drętwieją i żeby lepiej się brzuszek ułożył (zauważyłam, że wtedy się mniej spina). Nic nie boli, nic nie leci, ale ciągle się boję, bo nie wiem, co tam jest w brzuchu.
Aisha - spokojnie. Mnóstwo moich koleżanek i kuzynek miało cukrzycę ciążową. Nie jest to przyjemne, ale opanujesz szybko wszystko. Nie zazdroszczę Ci, ale lepsze to nic jakieś łożysko przodujące czy coś takiego.
Profesor, jak chce żeby dziecko się obróciło każe wypić sok pomarańczowy, albo zjeść coś słodkiego. Jeden lekarz w szpitalu pukał w brzuch. Ale ta pierwsza metoda odpowiada mi bardziej. Nasza dzidzia zawsze grzecznie sie ustawia do zdjęć - prawdziwa modelka.