• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Adus staraj sie naturalnie radzic sobie z zaparciami, wydaje mi sie ze jak bedziesz uzywac za duzo czopkow i innych wspomagaczy,to organizm sie do tego przyzwyczai i potem wogole bedzie ciezko. A jak wiadomo im mniej lekow w ciazy,tym lepiej dla dzidzi. Ja mialam problem z zaparciami po urodzeniu,siedzialam na kiblu i wylam.Kupilam sobie jakis zel norweski,ktory po 5 minutach powodowal czystke hehe,ale uzylam gi moze ze 2 razy,w chwilach kiedy juz musialam uzyc.Karmilam piersia i balam sie,co by malemu nie zaszkodzic.
Poszukaj na necie sposobow,moze jakies herbatki pomoga, zapytaj w sklepie zielarskim moze cos doradza.
Powodzenia :)
 
reklama
Miliaa - super że wszystko jest ok :)
Marcysiowa - jak Twoja głowa? ja miałam napady bólu migrenowego do ok...15tc. Na szczęście już przeszło... Kawa mi pomagała -a jak tylko głowa zaczyna boleć trzeba zjeść coś z wit.C np kiwi, pomarańczę i potem kawę wypić. No i sen plus okłady...

Chyba zamówię tą poduszkę...bo kolejna średnia noc za mą....
 
Aduś - mnie dieta i naturalne sposoby nie pomagają. W szpitalu zgoda była na espumisan, lactulosum i czopki. Czopki na patologii dawali dwa za jednym razem i nie robili ograniczeń. Pewnie, że to nie najlepsze rozwiązanie, ale lepsze to nić komplikacje. Pytałam o poradę gastroeneterologa, ale powiedzieli mi, że w ciązy i tak nie pomoże. Nie można środków przeczyszczających, zabiegów chirurgicznych itp. Że tak powiem wprost - normalnie dupa. I tyle. Moja mama kręci głową nad tymi czopkami - ale skoro nie ma innego wyjścia???
A u nas pierwsza czkawka :-)
 
Miliaa super że u maluszka wszystko ok

Moja mała wczoraj się buntowała i przez pół dnia jej nie czułam... wygłosiłam taką epopeję do brzuszka że potem pół wieczoru szalała....:-D

Ja za to chyba za karę że do tej pory dobrze spałam, dziś w nocy wstawałam 3 razy do toalety a potem jeszcze 2 razy się przebudziłam....teraz za to jestem nieprzytomna... buuuu
za oknem biało i pada dalej a ja dziś na 17.30 do lekarza muszę sama autkiem dotrzeć....(mąż dojedzie od razu z pracy)
 
Hej. Niestety wczoraj bez apapu się nie obeszło. Musiałam wziąć, bo żaden z moich naturalnych sposobów nie pomógł. To był mój 3 apap w ciąży więc chyba nie nadużywam. Kiedy wczoraj się udało ułożyć jakoś i apap zadziałał Ala zaczęła harce. I to jakie! Mąż akurat przyszedł do wyrka. Kazałam mu rękę położyć i sam był w szoku. Po prostu kurs stepowania zaczęła. Dzisiaj (odpukać) głowa nie boli. Za to w telewizji ktoś grilla robił i obśliniłam się do pasa. Ile ja bym dała za boczek z grilla.

A na zaparcia na prawde polecam spróbować ogórków kiszonych. Albo kapustki kiszonej.
 
sznurki...trzymamy dzis za ciebie kciuki!! &&&&&

mnie na zaparcia nie pomaga NIC...moge na czczo jesc rozne dziwne rzeczy i niestety...teraz zaczelam miksowac sobie do owocow i activii dodatkowo siemie lniane, z nadzieja, ze moze to cos da...
 
Marcysiowa: na bol glowy mozeszspokojnie brac paracetamol. Bezpieczny w ciazy. Ja mialam mnostwo boli w ciazy gdziemnie faszerowano morfina wlacNie. Wszystko inne juz nie bardzo ale para mozesz brac 3 razy na dobe
 
Lolitka wiem ze moge. Po prostu nie chce za duzo.

Zbieram sie po wyniki. O 14 bedzie maz po mnie bo na 14.20 wizyta. Ale chyba najpierw poleze chwilke.
 
reklama
hej:0 u mnie tylko na 65% bo lekarz widzial już coś wystajacego miedzy nózkami ale powiedziła zeby sie jeszcze nie nastwaiac:))) na zaparcia pozwolił mi brac SOLIEVO na noc (to ziołowy środek)

miałyście wykonywane przeciwciała Coombsa? nie wiem czemu kazano mi je zrobic (oboje z mężem mamy rh+)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry