• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Ja się cieszę że lezymy zima dni są krótkie i jakoś to mija...jak leżałam w maju to była masakra...ale przesadzają z tymi budzeniami . ..o 21 serduszka o 23.30 serduszka o 4 ktg o 5 cisnienie o 6 leki o 7 serduszka o 8 śniadanie i tyle sobie można pospac a dodam że idę spać pp północy wcześniej nie usne ...dziewczyny mija tydzień odkąd jestem w.szpitalu...jakoś zlecialo oby kolejny tak minął. mam 11 dni do cc...ale będę panikować w następny weekend. aż nie mogę się doczekać. będę wam płakać i plakac :)
Bede plakac razem z tobą :) moj m mowi mi ostatnio, ze jak sobie tylko pomyśli o tym, ze za chwile czeka nas takie wydarzenie to w pracy mu się plakac chce i musi od razu zmieniać rozmyślania:) i ze będzie bardzo płakał przy porodzie :)
 
reklama
Ale to zleciało- pamiętam, jak czekałyście na bety, a za chwilę Wasze maluchy się urodzą :)
Co do płaczu - chyba hormony mi szaleją, bo zaczęłam płakać na reklamach, filmach albo w innych kuriozalnych sytuacjach...

Mam do Was jeszcze pytanie - od wczoraj kilka razy coś mnie kłuło jakby w pochwie, czasem w pachwinie. Czytam, że to od rozciągania więzadeł. Czy któraś z Was też tak miała? Powinnam się martwić?
 
Ale to zleciało- pamiętam, jak czekałyście na bety, a za chwilę Wasze maluchy się urodzą :)
Co do płaczu - chyba hormony mi szaleją, bo zaczęłam płakać na reklamach, filmach albo w innych kuriozalnych sytuacjach...

Mam do Was jeszcze pytanie - od wczoraj kilka razy coś mnie kłuło jakby w pochwie, czasem w pachwinie. Czytam, że to od rozciągania więzadeł. Czy któraś z Was też tak miała? Powinnam się martwić?
Przypomnij mi który jesteś tc. ja tak miałam i ogólnie to wszystko się rozciąga. klucie tez może być przy skracaniu szyjki ale ja nie łączyłabym jednego z drugim.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry