• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Dzień dobry dziewczynki
Wstałam, otwieram żaluzje a tu... Zima!szok! Co prawda wczoraj coś tam poruszyło ale dziś normalnie mam ze 20 cm śniegu na balkonie, masakra
Wogóle nie mogę uwierzyć że minął kolejny rok, pamiętam jak dziś jak bawiliśmy się na sylwestra a tu już znowu grudzień...
Cała ciąża zleciała niewiadomo kiedy... Za chwilę wszystkie będziemy z naszymi maluchami :-)
Miłego dnia :-)

Napisane na C6603 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Rok temu, czekałam na @ by ruszyć z wyciszaniem. Gonapeptyl czekał w lodówce. tak zaczynała się nasza "przygoda" :) Teraz w drodze do mety czekamy na szczęśliwy finał :p
Katarina &&&
A u nas zimno i deszczowo brrr
 
Katharina, powodzenia :) Mąż pewnie będzie zachwycony pierwszym widokiem maleństwa :)

Kasia_basia, jak się czujesz? Jak skurcze?
Wygląda na to, że zaraz będziemy miały wysyp niemowlaków :)

My rok temu pierwszy raz usłyszeliśmy, że prawdopodobnie jedyną szansą dla nas jest in vitro. To był bardzo trudny czas, a dziś noszę w sobie Stasia i zaraz jadę odebrać dla niego kolejną paczkę ze Smyka :)
 
U mnie tez deszcz siapi.
Wczoraj wieczorem dopiero poczulam co znaczy nie moc spac przez kopanie. Tak sie jakos ulozyla, ze naprawde kazdy ruch bolal. Oprocz tego kregoslup. Paskudnie bylo. Mam nadzieje, ze dzis wyszaleje sie wczesniej;)
 
Dla mnie ostatnie Swieta byly chyba najgorsze w zyciu, raz ze z dala od Rodziny, dwa ze juz po dluugiej drodze do ciazy, ale jeszcze przed konkretnym planem co dalej. Pamietam tylk uczucie bezsensu i pustki. W tym roku bedzie tak inaczej, bo mimo, ze tez daleko od swoich to jednak [emoji16] Jest we mnie teraz tyle radosci i spokoju, ze chyba w tym roku wroci magia Swiat [emoji4]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
No to u mnie rok temu o tej pozew przeżywałam porażkę :( i zastanawiałam się czy podchodzić juz ostatni raz do stymulacji. Ciężka to była decyzja. I jeszcze święta. I pytanie non stop kiedy będzie dziecko. To tak bolalo, że już miałam ochotę wykrzyczeć, że nigdy. Na szczęście m mnie namówił na ostatnią stymulację. Podeszłam do niej po prawie 4mc przerwy. I teraz jak tak myślę że dzięki mojemu m jiż niedługo będzie z nami Gabrys :)
Każda z nas przeszła sporo, ale warto było :)
 
Juz w swoich ubrankach :) karmiłam nawet 2 na raz. panie b chwaliły i mnie idzieqczybki . ale.boli serio jak ciągną. glukozę miały niską i chciały mi dokarmiać ale po karmieniu zbadaly i była super wiec pozwoliły caky dzień być na piersi. zaraz kolejne karmienie i w końcu coś zjem po 2 dniach
 

Załączniki

  • 20161201_110630_20161201123017495.jpg
    20161201_110630_20161201123017495.jpg
    55,5 KB · Wyświetleń: 151
  • received_1616115955080818_20161201124803895.jpg
    received_1616115955080818_20161201124803895.jpg
    38,9 KB · Wyświetleń: 153
  • received_1616115721747508.jpg
    received_1616115721747508.jpg
    35,9 KB · Wyświetleń: 171
  • 20161201_110606.jpg
    20161201_110606.jpg
    63,3 KB · Wyświetleń: 174
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry