Fiolek81
Fanka BB :)
Wspolczuje Wam dziewczyny, ja mieszkam daleko w "dziczy" i powietrze czyste. Chyba ze jakis sasiad chce oszczedzic na opale. Moge spacerowac do woli tylko boje sie po lesnych drogach lazic no znalezli slady wilkow i nie wiem co bym zrobila z wozkiem jakbym naszla na takie glodne stado. Wole trzymac sie zabudowan.
) zrobione, dziś jeszcze trochę prasowania. Wózek odebrany, więc chyba wszystko mamy. Tylko torbę muszę przepakować, bo mam naszykowaną do szpitala, ale nie do porodu, więc muszę przepakować i dopakować, no i torbę dla małej naszykować, aby M mi potem pół komody nie przywiózł