Kochane Ciezaroweczki, czy w 1 i 2 trymestrze bolał Was brzuch po jakiejś stresującej sytuacji? Mnie prawie zawsze. Wczoraj tak sie darlam na męża, że dziwię się teraz, że nie wezwał egzorcysty. Mój wybuchowy charakter plus hormony=armagedon. No i po wszystkim bolał mnie brzuch. Teraz boli jak pomyślę o tym, że nie powinnam się stresować. Błędne koło.