• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Niby nic sie nie dzialo ostatnio, ale wczoraj wieczorem mialam kilka mocnych dosc skurczy, ale nieregularnych. Dzis rano odszedl mi czop albo jego czesc, bo w sumie nie wiem ile tego ma byc, ale troche bylo i bylo z krwia. I od tamtej pory spokoj, zero skurczy, tylko Mala nieco mniej ruchliwa... Wiec niby chyba cos sie dzieje, ale jednak nie, wiec nadal czekam :)
A Ty jak tam?


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Kochana to ty juz na dniach bedziesz tulila swoja swoja kruszynke. Super. Mi polozna mowila ze juz jest mniej miejsca i dlatego mniej czuc kopniaki bedzie raczej takie wypchniecia powinny byc. Wiec spokojnie z malutka jest wszystko w porzadku ona szykuje sie juz na swiat przyjsc. Ja dalam sobie wszystko na luz co ma byc to bedzie i tak tego nie zmnienie i jak mniej sie stresuje to i brzusio nie boli.
 
Z tymi kopniakami, to chyba coś jest na rzeczy. Ja już teraz czuję bardziej te wypchnięcia i coś w rodzaju przeciągania. Silnych kopniaków prawie już nie ma. Prawdopodobnie dlatego, że mam niewiele tkanki tłuszczowej i Maluch ma tam już mało miejsca.
 
Kochana to ty juz na dniach bedziesz tulila swoja swoja kruszynke. Super. Mi polozna mowila ze juz jest mniej miejsca i dlatego mniej czuc kopniaki bedzie raczej takie wypchniecia powinny byc. Wiec spokojnie z malutka jest wszystko w porzadku ona szykuje sie juz na swiat przyjsc. Ja dalam sobie wszystko na luz co ma byc to bedzie i tak tego nie zmnienie i jak mniej sie stresuje to i brzusio nie boli.

Oby, bo moj maz mi codziennie mowi juz, ze go to czekanie stresuje :)
A Ty bardzo slusznie robisz. I tak nie mamy na to wplywu, wiec lepiej spokojnie czekac :)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Jest to krótki protokół z antagonista czyli jak zawsze tylko zaczęłam od niniejszych dawek i teraz już mam 300 menopuru Ale co 12 h 150 ..... do tego miesiąc łykalam magiczne tabletki ( hormony ale nie wiem co to ,bo było robione na zamowienie a na ulotce pisało stosować jak lekarza kazał ;)i chcieli do tego moja grupe krwi) i tak 14 dni potem 10 dni progesteron + dalej te tabletki i jak pojawił się okres to zaczęłam właściwą stymulscjie monopur ( ten który dostałam od Ciebie już grzecznie zjadłam :))biorę brzuch oddawaj. Transfer wstępnie 23.03 ( jak będzie dużo i ładne chcą trzymać 50% do blastki 50% zamrozić w 3 dobie. Transfer blastki
Ewka powiem ci ze pierwsza ciąże mam z blastki i wydawało mi sie ze to najlepsze rozwiązanie będzie i za drugim razem . Tymczasem dr wręcz nakazał transfer w drugiej dobie . Nie za bardzo chciałam ale on powiedział ze gdzie zarodkom będzie lepiej jak nie w mamusinym brzuszku . Ok zgodziłam sie na transfer dwóch średniej jakości zarodków natomiast te lepsze pozostałe poprosiłam o hodowle do blastki . Teraz jestem 16 tydz ciazy a zarodków nie mam żadnych zamrożonych . Gdybym nie posłuchała lekarza to w ogóle bym nie była w ciazy .
 
reklama
Ewunka dzisiaj o tobie myslalam :) trzymam kciuki kochana . malutkiej tez zacisne i będziemy razem trzymac :-*
@Ewunka , małpo jedna, a na "Kto po invitro" już nie wchodzisz? Ostatnio pisałam tam do Ciebie i dziwiłam się, że cisza. Dzisiaj przez przypadek tu weszłam i co widzę? Punkcja, super, jestem z Tobą myślami i modlitwą, wiesz, że mam do Ciebie wyjątkowy sentyment za Twoje tańce i wsparcie, którego efekt waży już pół kilo i wierci się zawzięcie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry