• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Aduś super! Ciesze sie, ze wszystko dobrze.
miliaa ja przytylam 5kg
misia , agapl udanej wizyty :-)

Mnie dziś maluch obudzil o 5.30
kopal i wiercil sie, no i nie pospalam juz :-)
puszczam mu codziennie piosenki dla dzieci i jak tylko wylacze to od razu kopie ;-) domaga sie muzyki hihi!
 
reklama
czesc u mnie wizyta połowkowa dopiero 9.04 a 12 mam echo serduszka maluszka i stres jak nic czas tak wolno leci jak sie czeka...
zdrówka zycze tym zaziębionym:) ja dzis walcze z ostrym bólem pleców a w nocy tak mnie cos rozrywało w miednicy ze szok ale to raczej maluszek sie rozciagał :)
 
kiciabp doskonale Cie rozumiem, ja tez nie moge sie juz doczekac mojego usg w szpitalu 10.4 , dobrze, ze to juz w przyszlym tygodniu. Wczoraj poszlam do pracy zaniesc zwolnienie i w odwiedziny, pierwszy raz od czterech miesiecy sie pokazalam i rozmawialam z kolezanka, ktora jest w 36 tygodniu i wyobrazcie sobie, ze ona byla tylko na dwoch usg podczas calej ciazy!! Bylam w wielkim szoku, ona bardzo spokojna i wyluzowana. Poronila pierwsza ciaze, teraz nie brala zadnych lekow i tylko dwa usg... Ja ledwo wytrzymuje od wizyty do wizyty. Zycze jej jak najlepiej i nawet troche zadroszcze tej beztroski ciazowej, ale z drugiej strony dziwi mnie to.
 
uffffff wróciłam z zakupów maluszkowych:-D kupiliśmy wózek z fotelikiem, łóżeczko z materacykiem i przewijakiem i parę innych drobiazgów jak kocyk, smoczek itp... mimo że czuję się jak bankrut to cieszę się jak głupia:-):-D
zakupy dowiozą do domku za tydzień:tak:
 
Cześć dziewczyny,
Wpadam na chwilkę, bo w sumie znów skupiam się na pracy... Nadal mam mdłości, już nie mogę... Kiedy Wam przeszły mdłości? Ja wciąż reaguję bardzo na zapachy i zdarza mi się nieraz wymiotować. Moim głównym zadaniem jest utrzymać jedzenie w żołądku. Na szczęście waga nie spadła, ale też nie idzie w górę. Chciałabym już się zacząć w pełni cieszyć ciążą, a samopoczucie nie pozwala.

Cieszę się z takich dobrych wiadomości, że dzieciątka rosną i są zdrowe.
Ja mam kolejną wizytę za ok. 3 tygodnie, może wtedy będzie już widać płeć. Bardzo jestem ciekawa :-)
 
Pingwinek mi mdłości przeszły ok 15tc więc myślę, że zaraz się skończą i u Ciebie.

Ja już po pierwszym zastrzyku na płucka. W szpitalu nudy. Mam fajną babeczkę na sali więc jest do kogo się odezwać.
 
No i my po usg. Taksówkarz po drodze powiedział, że będzie chłopiec. A. się ucieszył, ale lekarz rozwiał wątpliwości kilkukrotnie, robiąc zdjęcia. Wręcz pierwszy lekarz podpisał się pod oświadczeniem, ze jest dziewczynka. Przeegzaminował nas, jakie imię - zaakceptował Lidkę
biggrin.gif

Lidka ma wagę ... równo 1000 gram
biggrin.gif
Az się lekarz zdziwił, że tak równo
biggrin.gif
Chciałam kilogram i jest kilogram
biggrin.gif

Mała cała w normie, ale mam przyjść za miesiąc, bo płyny w głowie w normie, ale powyżej przeciętnej i chce sprawdzić, czy nie przyrośnie. Poza tym wszystko ok - wszystko w normie. Mała o tydzień do przodu i dość wypasiona
biggrin.gif
Za to o mnie lekarz powiedział, że jestem ... szczupła :) Chyba zmienię ginekologa i będę chodzić do tego, bo mój się czepia, że za bardzo przybieram
biggrin.gif

Mała na zdjęciach bardzo ładna
biggrin.gif
Taka pultasia malutka
biggrin.gif

Gosia pierwsze 5 min. na usg ok - potem już ziewała
biggrin.gif


Dorex - jaki wózek kupiłaś?
 
reklama
Misia zakupiłam X-landera x-move, największym szkokiem było że mąż się sam z siebie na "dziewczyński" kolor zgodził:szok: i śmigał wózkiem po sklepie jak dzieciak:-D

Misia super że Lidka ładnie rośnie i że u Was wszystko dobrze:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry