• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Ja dziewczyny nie miałam nocnych zachcianek wcale. Wogole jak ktoś się pytał czy mam jakieś ciążowe zachcianki to był w szoku ze ich nie mam przy ciąży bliźniaczej[emoji16] za to wczoraj o 21 zjadłam Prince polo to była moja pierwsza ciążowa zachcianka i chyba ostatnia bo to już końcówka [emoji23]

Napisane na VTR-L29 w aplikacji Forum BabyBoom
Uuuu...kulinarnie szalejesz w tych ostatnich dniach;)
 
reklama
heheh a ja nigdy nie wierzyłam w ogórki kiszone i zawsze uważałam, że to wymysł na potrzeby filmów czy coś, a chodzą za mną :D muszą być domowe ahh az ślinka cieknie, wczoraj wieczorem jadłam i dzisiaj rano też :D a słodycze szczególnie snickersy to tonami zjadam...
Moja siostra jak szalona wypijała wodę z ogórków kiszonych:p Mnie do nich nie ciągnie choć poczekamy, zobaczymy;)
 
Jeszcze nie wiem miałam w Zdrojach ale teraz zastanawiamy się nad prywatnym Mammą. Mam 5 tyg na podjęcie decyzji i nadal wiem tyle ze nic nie wiem. M wczoraj stwierdził ze to już chyba nie chodzi o szpital tylko o moja psychikę bo im bliżej tym bardziej panikuje .


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Moje kuzynki i koleżanka rodziły w Zdrojach i są bardzo zadowolone z opieki. Wszystkie zgodnie mówią, ze na przyjęciu bardzo było niemiło ale już na oddziale rewelacja. :) ja się domyślam. Dopiero jestem w 11 tc a jak myśle o porodzie to ciary ze strachu mnie przechodzą. Chyba Twój mąż ma racje :)
 
Moja siostra jak szalona wypijała wodę z ogórków kiszonych:p Mnie do nich nie ciągnie choć poczekamy, zobaczymy;)

A ja może nie na same ogórki kiszone, ale zupa ogórkowa!!! O matko... aktualnie dziś serowa, ale ogórkową to przez was bym zjadła
emoji23.png
 
ja ogórkową wielbię ale jem głównie u mamy bo mój Książe nie lubi więc nie gotuję w domu ;)

Mój akurat z tych co nie gotują, więc co zrobię to albo zje, albo będzie narzekał i... i tak zje, bo głodny :D Ale robię dla niego te drugie danie, tak z miłości :):)

Także drogie Panie, cieszcie się z męża, który potrafi wam zrobić te placki ziemniaczane, nawet i na drugi dzień.
 
reklama
Mój akurat z tych co nie gotują, więc co zrobię to albo zje, albo będzie narzekał i... i tak zje, bo głodny :D Ale robię dla niego te drugie danie, tak z miłości :):)

Także drogie Panie, cieszcie się z męża, który potrafi wam zrobić te placki ziemniaczane, nawet i na drugi dzień.
O to mój M tak samo jak Twój. Jak głodny jest to zje to co zrobię a jak mnie nie ma to chodzi głodny bo jest straszny len [emoji23]

Napisane na VTR-L29 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry