Vinszka
Fanka BB :)
ze wzgledu na dziecko lepszy by byl dla Malej styczen...a meza tez nie zgwalceale co ma byc to bedzie...
Haha, a mój by powiedział, no to gwałć kobieto xD
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ze wzgledu na dziecko lepszy by byl dla Malej styczen...a meza tez nie zgwalceale co ma byc to bedzie...
Ja wg nawet nie myślałam o swojej położnej. A tym bardziej, że rodziłam w innym mieście.Dziewczyny zszokowalyscie mnie tymi poloznymi... wszedzie kase doja..
U mnie wogole nie mam swojej poloznej tylko szpitalna ktora akurat bedzie wiec nawet nie mam chyba opcji brac jakiejs prywatnie.
Położna zawsze musi być przy porodzie siłami natury. Nadzoruje cały przebieg porodu, lekarz wpada jedynie od czasu do czasu i na sam finał (jeśli nie ma komplikacji) Dużo zależy od położnej na którą się trafi... a z tym bywa różnie. Opcja "wykupionej" położnej to dodatkowy drogi bonus.No ja będę rodzić w Warszawie i zastanawiam się jak to jest z tą położną. Nie znam się... Wydawało mi się, że położna asystuje przy porodzie naturalnym, ale chyba tak nie jest. Jak przy cc też się "wynajmuje" położną, to pewnie się zdecyduję, będę spokojniejsza. A jeśli chodzi o szkołę rodzenia, to w szpitalu jest za darmo dla kobiet zameldowanych w Warszawie. Tylko, że ja mieszkam w miejscowości która graniczy z Wawa i w takim wypadku za szkole rodzenia musze zapłacić 600 zł... No ale znalazłam położną, która pracuje w tym szpitalu i prowadzi indywidualne zajęcia w domu i chce za to 700 zł... więc wolę chyba tą drugą opcję i nie tracić czasu na dojazdy. Do tego pewnie jest różnica między zajęciami w grupie a indywidualnie.
to sie zgadza że lekarz wpada od czasu do czasu.a trafić czasem na "ludzką "położną to ciężko...Więc dlatego ja sie osobiście zastanawiam nad "wykupieniem ".Położna zawsze musi być przy porodzie siłami natury. Nadzoruje cały przebieg porodu, lekarz wpada jedynie od czasu do czasu i na sam finał (jeśli nie ma komplikacji) Dużo zależy od położnej na którą się trafi... a z tym bywa różnie. Opcja "wykupionej" położnej to dodatkowy drogi bonus.
Też chcę rodzić z moim M. Przypilnuje żeby było wszystko ok i będzie nade mną czuwał kiedy ja będę w lekkim amoku w trakcie poroduJa przy porodach nie miałam wykupione położnej, słuchałam pilnie [emoji4]i najważniejsze dla mnie była obecność męża, czułam się bezpieczniej [emoji4]i jak słabłam to mi powtarzał co każe mi położna [emoji6]
Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
Też tą opcję rozważam bo różnie można trafić. Jakoś bardzo chciałabym liczyć na pomoc doświadczonej i empatycznej położnej w trakcie poroduto sie zgadza że lekarz wpada od czasu do czasu.a trafić czasem na "ludzką "położną to ciężko...Więc dlatego ja sie osobiście zastanawiam nad "wykupieniem ".
ale z drugiej strony tysiące dziewczyn rodzi bez opłaconej położnej i żyją. Ciężka decyzja przed namiTeż tą opcję rozważam bo różnie można trafić. Jakoś bardzo chciałabym liczyć na pomoc doświadczonej i empatycznej położnej w trakcie porodu![]()
kochana a gdzie Ty mieszkasz że prawdopodobnie będziesz miała białe święta ?Witam Dziewczynki [emoji4] u mnie dzis tak za oknem [emoji6]![]()
![]()
Ja przy porodach nie miałam wykupione położnej, słuchałam pilnie [emoji4]i najważniejsze dla mnie była obecność męża, czułam się bezpieczniej [emoji4]i jak słabłam to mi powtarzał co każe mi położna [emoji6]
Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
Piękny [emoji4] pozazdrościć [emoji300] [emoji301] [emoji319]Witam Dziewczynki [emoji4] u mnie dzis tak za oknem [emoji6]![]()
![]()
Ja przy porodach nie miałam wykupione położnej, słuchałam pilnie [emoji4]i najważniejsze dla mnie była obecność męża, czułam się bezpieczniej [emoji4]i jak słabłam to mi powtarzał co każe mi położna [emoji6]
Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom