• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
miliaa moze z przemeczenia mialas ten bol? Moze to niebyly skurcze, bo taki ciagly bol.. Uwazaj na siebie
NO WLASNIE, JAK TO JEST Z TYMI SKURCZAMI, KIEDY SIE DENERWOWAC, ZE COS JEST NIE TAK??

rozyczko jaki brzusio piekny !!

sony wozeczek fajniutki. My jeszcze nie kupilismy
wogole jeszcze duuuuzo mamy do kupienia..
 
i ja trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty:-)
co do skurczy to ja też za bardzo nie wiem (chociaż może już powinnam), ja w 22 tc miałam bardzo silny ból brzucha (taki kłujący) który nie przechodził bez względu na pozycję i nospa też nic nie dała.... spędziłam wtedy 4 dni w szpitalu chociaż lekarz nic nie stwierdził wtedy i nic poza nospą forte i magnezem w kroplówce nie dostałam...
 
dziewczyny dziękuje za kciuki :-)

Różyczka śliczny brzusio :tak:

na wizycie same dobre wieści, dr pomierzył dzieciaczki, główki, brzuszki, nóżki, przepływy - wszystko wzorowo :-) no i mamy ze 100% pewnością chłopca i na 90% dziewczynkę. Dlatego nie na 100%,że dr powiedział,że może się tak zdażyć, że jeśli to chłopiec to jeszcze ma nie całkiem wykształcone to i owo i może być nie widać, ale póki co nic tam między nogami nie ma, więc ja wierzę i czuje że to moja królewna :-) Chłopiec waży 186g , dziewczynka 160g i ma piękne długie nogi, jak to dr powiedział, że takie nogi to tylko dziewczynka ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry