• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Madzialenak, trzymam zatem kciuki za pomyslna wizyte &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Tak mnie sie wydawalo,ze ten artykul co czytalam jest troche wyolbrzymiony bo nigdy nie slyszalma o usg 3d/4d ktory trwaloby godzine.
Osobiscie jednak nie czuje potrzeby zrobienia takiego usg. Jestem zdania Mdzialenak i Gotadory nie ma co malenstwo dodatkowo narazac ani dodatkowo stresowac.
 
reklama
Sony u mnie te skurcze żołądka nie są na pewno przez małego tylko przez to że niekiedy coś "źle zjem" np. wczoraj ten ból był przez zjedzenie ogórka kiszonego a później jeszcze wypiłam z pół litra wody bo pić mi się chciało, powstała mieszanka wybuchowa i problem. Wcześniejsze bóle miałam raz po zjedzeniu sałatki greckiej a raz po zjedzeniu surówki z selera naciowego i później popiłam kakao. Muszę uważać na warzywa jak je jem to zawsze powinnam zagryźć pieczywem bo wtedy nic mi nie jest.
Co to podbrzusza to boli mnie ostatnio często i tylko wtedy kiedy siedziałam i chcę wstać, ból jest okropny i przechodzi jak trochę pochodzę. Tak samo mam z uciskiem na odbyt, też po siedzeniu. Mam na dzisiaj listę pytań przygotowaną do doktora bo trochę za dużo mam tych niepokojących objawów.
 
Ostatnia edycja:
Madzialenak to czekam z niecierpliwością co ci lekarz na to powie, bo mam podobnie, tylko bez ucisku na odbyt.
Moje rewolucje są przeważnie po obiedzie u teściowej, a śmieszne jest to że na drugi dzień jem to samo, bo teściowa nam pakuje i nie mam już rewolucji. Ja wiem, że mam przewlekły stan zapalny jelit i żołądka i przez to mam rewolucje. Brałam przez 3 miesiące tabletki, ale musiałam odstawić do IVF, a miałam je minimum przez 6 miesięcy brać. Z tego co pamiętam to Sulfazalyna była.
 
Ostatnia edycja:
Dorex- mam nadzieje, ze juz po wszyskim i Malenstwo na swiecie.Trzymam kciuki .

Avocado- wiem, ze lista ogromna,wypisywalam wszysko co sugerowaly dziewczyny. Kazdy musi sam podpasowac pod siebie co mu sie przyda. I nie chodzi wcale o polskie szpitale tylko angielskie, sugerowalam sie doswiadczeniami Polek z UK. Z tego co wiem, tutaj wszystko trzeba miec swoje. Pewnie na spotkaniu przed porodem polozna powie co przydatne a co nie. Tyle tylko, ze moje spotkanie gdzie pokazuja porodowke itp jest 18 czerwca.

Agapl- w UK standartowo masz dwa usg w 12 i 20 tygodniu. Nikt nie bada Cie ginekologicznie, tylko wizyty u poloznej ( mierzenie cisnienia, badanie moczu na miejscu za pomoca papierka lakmusowego,rozmowa o samopczuciu itp). Chyba ze cos sie dzieje to dodatkowo wysylaja na konsultacje z lekarzem i daja dodatkowe usg. Ja mam 2 dodatkowe ze wzgledu na ciaze po in vitro.

A ja dzisiaj ledwo doszlam z pracy, Mala musi mi uciskac na pecherz, latam co 5 minut do toalety. I strasznie mnie pachwiny bola, chyba juz tez jakos dziecko musi uciskac. A tu jeszcze 6 tygodni do pracy. Na szczescie mam tydzien urlopu w ostatnim tygodniu maja. Potem tylko czerwiec i macierzynski. Chyba , ze urodze wczesniej i zaraz z pracy na porodowke trafie :tak:.
 
dziewczyny ale zwykłe USG, dopochwowe, nie szkodzi dziecku, prawda?;-)bo tak piszecie o tych 3d/4d...
Miałam dziś "coming out" w pracy, no i chyba będę musiała iść na L4, bo pracuję na patomorfologii, a tu formalina, ksylen, aceton...Dziwnie mi z tym, w czwartek będę rozmawiać z lekarzem medycyny pracy, ale z drugiej strony, lepiej "chuchać na zimne", tyle się staraliśmy...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry