• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

35tc dopadła mnie zgaga pierwszy raz w życiu nie jest źle jednak troszkę przeszkadza.Jak wy sobie pomagacie pijecie coś?czy raczej czekać aż przejdzie?
 
reklama
35tc dopadła mnie zgaga pierwszy raz w życiu nie jest źle jednak troszkę przeszkadza.Jak wy sobie pomagacie pijecie coś?czy raczej czekać aż przejdzie?
Ja przy synku milam zgage non stop wlasnie od ok 34-35tc i trzymala mnie do samego konca ciazy. Ja pilam mleko i cole, na chwile pomagalo.
Moj brat sie smial, ze jak mam zgage to dziecku wlosy rosna hehe. Wiem, ze to nie prawda ale synek mial baardzo dlugie wlosy, w 3.miesiacu zycia juz mu grzywka siegala do polowy noska.
 
Ja przy synku milam zgage non stop wlasnie od ok 34-35tc i trzymala mnie do samego konca ciazy. Ja pilam mleko i cole, na chwile pomagalo.
Moj brat sie smial, ze jak mam zgage to dziecku wlosy rosna hehe. Wiem, ze to nie prawda ale synek mial baardzo dlugie wlosy, w 3.miesiacu zycia juz mu grzywka siegala do polowy noska.
Hehe uwielbiam jak dzieciaczki takie malusie mają bujna czuprynke nie mogę oderwać wzroku od takich bobaskow
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry