• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

A ja miałam kiepski poranek. Śniło mi się że odeszły mi wody i obudziłam się cała mokra... w sensie nie że rzeczywiście wody tylko spociłam się jak mysz. A potem jak usiadłam przy wc na swoim ulubionym dywaniku(robię to od 8 msc to mam opanowane do perfekcji) nie mogłam wstać. No słowo daje nie miałam jak się podnieść... więc się rozplakałam i tak moja rozpacz trwała ok 30 minut :-P
Masakra jak ja dotrwam do środy... biedne dzieci jeszcze na końcówce w psychiatryku mnie zamkną :-/
A w którym tygodniu jesteś? Ja byłam płaczliwa na samej końcówce. To był bodajże 38 tydzień w górę. Tylko, że ja z brzuchem latałam do 40+6 [emoji13]
 
reklama
A powiedzcie dlaczego takie obostrzenia są po cc jeżeli chodzi o jedzenie?
Nie ma. Powinno sie jesc posilki bogate w blonnik, zeby pomoc jelitom wrocic do normy po operacji. Ja na pierwszy posilek jak juz pisalam dostalam pieczona rybe z ziemniakami z grilla i ryz z owocsmi morza (6h po cc), a na sniadanie kanapka z pomidorem i szynka hiszpanska, croissant, kawa i sok pomaranczowy.
 
reklama
Screenshot_20180719-163147_Google.jpg
zawsze tez można ........
Screenshot_20180719-163147_Google.jpg
 

Załączniki

  • Screenshot_20180719-163147_Google.jpg
    Screenshot_20180719-163147_Google.jpg
    271,9 KB · Wyświetleń: 454

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry